Sieć kontaktów

Edipol rozwija własne oprogramowanie do elektronicznej wymiany danych (EDI) za pośrednictwem Internetu.

Edipol rozwija własne oprogramowanie do elektronicznej wymiany danych (EDI) za pośrednictwem Internetu.

Siłą napędową Edipolu jest Jan Durkiewicz, prezes zarządui i współzałożyciel firmy. Był on jednymi z niewielu Polaków pracujących w działającej przy Komisji Gospodarczej ONZ Grupie Roboczej ds. Racjonalizacji Procedur w Handlu Międzynarodowym. Na forum tej grupy są opracowywane i zatwierdzane zasady składni poszczególnych komunikatów standardu EDIFACT. Zdobyte doświadczenie Jan Durkiewicz i Eugeniusz Danikiewicz - ówczesny koordynator ONZ ds. EDIFACT w Europie Środkowej i Wschodniej - wykorzystali zakładając firmę specjalizującą się we wdrażaniu systemów elektronicznej wymiany danych (Electronic Data Interchange - EDI).

Webowe EDI

Edipol wdraża systemy elektronicznej wymiany danych opierając się na rozwiązaniach amerykańskiego producenta oprogramowania Harbinger i brytyjskiej firmy Data Interchange. Firma pracuje również nad własnym systemem edix-Net. W jego skład wchodzi oprogramowanie serwera sieciowego WEB-EDI, program komunikacyjny edixCom i konwerter EDIX. Transmisja danych z wykorzystaniem strony WWW jest szyfrowana. Warszawska firma stosuje w swoim rozwiązaniu mechanizmy autoryzacji nadawcy i komunikatu, a także automatycznego potwierdzania odbioru.

Oprogramowanie to jest już wdrażane w Spedycji Polskiej SPEDPOL. Poszczególne elementy systemu mogą pracować razem bądź współpracować z programami innych producentów. "Nadzieję na rozwój EDI pokładamy w Internecie. Obecne i przyszłe nasze rozwiązania będą przeznaczone przede wszystkim do pracy w Internecie" - twierdzi Jan Durkiewicz.

Pierwsza motoryzacja

Jako pierwsze systemami EDI wdrażanymi przez Edipol zainteresowały się Centrala FSO w Warszawie oraz jej filie będące dostawcami części i podzespołów. System stał się elementem łańcucha dostaw umożliwiającym pracę w systemie just-in-time, obejmując komunikaty zamówienia, odpowiedzi na zamówienie i jego zmiany. Zbudowano je wg standardu EDIFACT, ale odpowiednio zmodyfikowano dla celów branży motoryzacyjnej. System EDI został zintegrowany z aplikacjami obsługującymi gospodarkę magazynową i katalogiem produktów, dzięki czemu stosownie "podpowiadał" możliwości przy składaniu zamówienia.

Wdrożenie w FSO oznaczało początek współpracy z firmami branży motoryzacyjnej w zakresie systemów EDI. Były to głównie polskie firmy dostarczające podzespoły do produkcji zachodnich samochodów - opla, forda czy volvo. Decyzje o wdrożeniu najczęściej były wymuszane wzrostem wymagań zachodnich koncernów związanych z jakością współpracy. Edi- pol dotąd przeprowadził ok. 80 wdrożeń systemów EDI.

Bariery popularności

"EDI wciąż jeszcze jest mało popularne i rzadko stosowane w Polsce. Wydaje się, że motorem rozwoju elektronicznej wymiany danych będzie branża transportowa i duże hurtownie. Do wzrostu zainteresowania może przyczynić się także rosnące zaufanie do Internetu" - mówi Jan Durkiewicz.

Zdaniem prezesa Edipolu, barierami rozwoju EDI, szczególnie w Polsce, są stosunkowo wysokie koszty projektu oraz niski poziom organizacji i informatyzacji. Wdrożenie systemów EDI powinno w zasadzie być poprzedzone wdrożeniem systemu zintegrowanego, głównie w obszarach finansów i produkcji.