Serwery x86... a może platforma ARM?

Prototypowe serwery Della o kodowej nazwie Copper, wyposażone w procesory ARM, są testowane przez niektórych klientów tego producenta. "Choć serwery z procesorami ARM mają mniejszą wydajność w porównaniu z komputerami wyposażonymi w standardowe układy x86, to ich niski pobór mocy, możliwość uzyskania znacznie wyższej gęstości upakowania oraz niska cena, powodują, że systematycznie rośnie zainteresowanie taką platformą" - mówi Forrest Norrod, wiceprezes Dell.

W obudowie o wysokości 3U mieści się 48 serwerów Copper (192 rdzeni). W standardowej szafie stelażowej można więc zainstalować 672 serwery (ponad 2,5 tysiąca rdzeni) przy całkowitym poborze mocy nieprzekraczającym 10 kW (każdy serwer zużywa maks. 15 W).

Zobacz również:

  • Nowa inteligentna macierz
  • Ponte Vecchio – GPU Intela do centrów danych
  • Serverless computing. Mniej administratorów, więcej programistów?
  • Układy ARM mogą się dobrze sprawdzić w obsłudze zadań, które nie wymagają skomplikowanych obliczeń i dużych zasobów, ale jednoczesnego przetwarzania wielu równoległych procesów.

    Forrest Norrod uważa jednak, że upłynie jeszcze przynajmniej kilka lat, zanim serwery wyposażone w procesory, takie jak ARM zaczną być realną konkurencyjną alternatywą dla klasycznej platformy x86. Na razie rynek ten dopiero zaczyna się rozwijać. Choć już w tym roku ARM zamierza zaprezentować pierwsze 64-bitowe procesory ARMv8 przeznaczone dla serwerów, to ich masowa produkcja ruszy najprawdopodobniej dopiero w 2014 r.

    „Technologia VGX (Nvidia) może mieć wpływ na zmianę architektury serwerów przeznaczonych do obsługi niektórych aplikacji działających w chmurze, np. świadczących zaawansowane usługi wideo dla tabletów lub smartfonów” - uważa Dean McCarron, analityk z Mercury Research.

    „Technologia VGX (Nvidia) może mieć wpływ na zmianę architektury serwerów przeznaczonych do obsługi niektórych aplikacji działających w chmurze, np. świadczących zaawansowane usługi wideo dla tabletów lub smartfonów” - uważa Dean McCarron, analityk z Mercury Research.

    Technologiami opracowanymi przez ARM zainteresowało się również AMD. Po zakupie licencji na technologie wykorzystywane w układach Cortex-A5 trwały spekulacje, w jaki sposób firma zamierza wykorzystać takie rozwiązania. W czerwcu br. AMD ujawniła konkretne plany integracji układów ARM z własnymi procesorami x86. Kolejna generacja Opteron ma wykorzystywać Cortex-A5 do obsługi funkcji TrustZone związanych z bezpieczeństwem. TrustZone to zestaw dodatkowych instrukcji ułatwiających zabezpieczanie urządzeń mobilnych i płatności przed atakami, w które wyposażone są układy ARM.

    Współpraca z ARM to element nowej, zapowiedzianej w lutym br. strategii AMD, która zakłada integrację technologii opracowywanych przez niezależne firmy, a nie tylko samodzielne ich rozwijanie. "W najbliższych miesiącach można oczekiwać kolejnych doniesień, że AMD będzie wykorzystywać również inne rozwiązania, opracowane np. przez ARM" - uważa Nathan Brookwood, analityk z firmy Insight 64.

    Funkcje bezpieczeństwa są obecnie bardzo ważne, a decyzje AMD są odpowiedzią na strategię Intela, który w ub. roku przejął McAfee i integruje jej technologie zabezpieczeń z własnymi procesorami. Współpraca AMD z ARM ma być mniej kosztowną formą uzyskania dostępu do nowych technologii, pozwalającą na efektywną konkurencję z Intelem.


    TOP 200