Serwery single-socket wracają do łask

Istnieje przekonanie, że serwery zawierające jedno gniazdo na procesor znajdują się na samym dole drabinki oceniającej przydatność tego rodzaju systemów obliczeniowych. Twierdzeniem tym nie przejmuje się firma Supermicro, wprowadzając w ostatnich dniach do oferty właśnie takie serwery.

Źródło: Supermicro

Dawniej serwery takie wykonywały mniej wymagające zadania, udostępniając np. pliki czy obsługując drukarki. Z czasem to się zmieniło i serwery single-socket cieszą się obecnie dużym wzięciem, znajdując zastosowanie w firmach uruchamiających mniej wymagające aplikacje.

Nie oferują one oczywiście takiej wydajności jak serwery wyposażone w większą ilość gniazd na układy CPU, które mają niejednokrotnie do dyspozycji kilkadziesiąt rdzeni obliczeniowych. Jednak najnowsze układy CPU są już na tyle silne, że zawierające je serwery single-socket są znowu poszukiwane, znajdując zastosowanie nie w centrach danych, ale na obrzeżach takich systemów.

Zobacz również:

  • Udowadniamy wartość analityki na brzegu sieci

Nowe serwery firmy Supermicro bazują na nowym intelowskim procesorze klasy low-end (jakim jest układ Xeon E-2300) oraz na procesorach trzeciej generacji Intel Xeon Scalable. Jest to np. serwer SuperBlade, który ma wysokość 6U i zawiera procesor Xeon Scalable.

Kolejnym produktem tego typ jest SuperServer E403 E403. To serwer, który można instalować na obrzeżach sieci i systemów obliczeniowych w tzw. terenie, dlatego można go montować np. na ścianach budynków w centralach telekomunikacyjnych czy na masztach obsługujących sieci 5G. Widoczny na zdjęciu powyżej serwer ma tylko jedno gniazda na CPU, ale jest za to wyposażony w 16 gniazd DIMM, w których można zainstalować pamięć o wielkości do 4 TB.

Piszemy o tym gdyż serwery single-socket przeszły w ostatnim czasie metamorfozę i nie są obecnie kopciuszkiem tego segmentu rynku IT, ale jego pełnoprawnym i w pełni docenianym uczestnikiem.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200