Serwery - gra technologii z biznesem

Dla producentów - rozwój oferty, a dla użytkowników - popyt na nowe rozwiązania, oba są wynikiem gry między rozwojem technologii a kalkulacjami biznesowymi.

Pod tym względem producenci, zwłaszcza największe firmy są w nieco gorszej pozycji niż użytkownicy, bo muszą inwestować w rozwój nowych technologii oraz marketing, który ma przekonać użytkowników do inwestycji, jeśli chcą utrzymać lub poprawić swoją pozycję rynkową. Ci drudzy natomiast, mogą zaczekać z wdrożeniem nowych rozwiązań IT i wybierać wśród konkurencyjnych ofert. Jednak pozycja przetargowa potencjalnych użytkowników nie jest dużo lepsza - muszą oni zwracać uwagę na konkurencyjność ich biznesu, która czasami istotnie zależy od inwestycji w nowoczesne systemy i rozwiązania informatyczne.

Widać to również w wypadku technologii związanych z serwerami. Niewielki spadek sprzedaży tych urządzeń wcale nie zahamował, a nawet zwiększył aktywność producentów we wprowadzaniu i promocji nowych modeli sprzętu lub związanych z nim rozwiązań.

Zobacz również:

Jest to korzystne dla użytkowników, którzy mają w planach modernizację lub budowę nowego systemu IT, choć jednocześnie nie można oczekiwać, że firma, która zainwestowała we własne centrum przetwarzania danych 3-4 lata temu będzie zainteresowana zakupem nowych wydajniejszych i bardziej energooszczędnych serwerów lub transformacją systemu IT do zewnętrznej chmury.

Tym niemniej, znajomość trendów i kierunków rozwoju technologii serwerowych daje dobrą perspektywę ułatwiającą długoterminowe planowanie. A w wypadku firm mających stabilną pozycję rynkową i dobrze zdefiniowane plany rozwoju biznesu może to pozwolić na podejmowanie racjonalnych i ekonomicznie uzasadnionych decyzji inwestycyjnych.

Rozwój procesorów

Konkurencja między platformami x86 i RISC była w ostatnich kilkunastu latach często poruszanym tematem. Pod względem obrotów na rynku serwerów architektura x86 zdobyła dominującą pozycję z ok. 80% udziałem. Jednak wcale nie widać oznak, by platformy RISC miały ostatecznie zniknąć z rynku. IBM (Power), Fujitsu i Oracle (SPARC i T5) oraz Intel wspierany przez HP (platforma EPIC - Itanium) wprowadzają nowe modele procesorów i kontynuują inwestycje w rozwój systemów wykorzystujących układy typu RISC. To zrozumiałe, bo pod względem wartości jest to blisko jedna piąta rynku (wg IDC 18%).

Ale wszystko wskazuje, że wkrótce pojawi się nowy konkurent - platformy wykorzystujące procesory, takie jak ARM czy Atom. Choć wielu specjalistów i użytkowników z dużą rezerwą traktuje takie opinie, to serwery z takimi układami mogą za kilka lat utworzyć zupełnie nowy segment rynku. Obecnie wydaje się, że nie będą one bezpośrednią konkurencją dla platformy x86, a zwłaszcza RISC, ale w niektórych zastosowaniach mogą okazać się bardzo efektywnym ekonomicznie rozwiązaniem.

x86 - więcej rdzeni nie będzie?

Na początku XXI wieku producenci procesorów dotarli do fizycznej bariery wzrostu wydajności przez zwiększanie częstotliwości taktowania. Dzięki wprowadzeniu układów wielordzeniowych udało się tę barierę przezwyciężyć. Ale integracja coraz większej liczby rdzeni nie jest procesem, który można efektywnie skalować w nieskończoność. W przypadku standardowych układów serwerowych x86 - zdaniem wielu specjalistów - 16 zintegrowanych w jednym układzie jednostek obliczeniowych to praktyczna granica, którą trudno będzie przekroczyć w przypadku procesorów przeznaczonych na rynek masowy.

Potwierdzają to producenci. Przedstawiciele AMD mówią, że firma nie ma w planach zwiększania liczby rdzeni w procesorach serwerowych ponad już obecnie oferowanych 16. "Dodawanie kolejnych rdzeni nie jest optymalną metodą zwiększania ich wydajności" - twierdzą przedstawiciele producenta. Intel oferuje układy wyposażone w mniejszą liczbę rdzeni i jest mało prawdopodobne, by zwiększył ją w najbliższych latach ponad 16.

Czy oznacza to, że czeka nas stagnacja na rynku? Na razie nie ma takiego zagrożenia. Nowe, systematycznie wprowadzane na rynek modele procesorów x86 wciąż oferują lepsze parametry pod względem wydajności lub energooszczędności, a ich producenci dodają też nowe sprzętowe funkcje, np. ułatwiające zwiększenie bezpieczeństwa systemu


TOP 200