Satelitą bliżej

Operatorzy satelitarnych łączy internetowych starają się uatrakcyjnić swoje usługi.

Operatorzy satelitarnych łączy internetowych starają się uatrakcyjnić swoje usługi.

Usługi telekomunikacyjne związane z Internetem stanowią najszybciej rozwijający się segment rynku satelitarnej transmisji danych. Wartość rynku internetowych transmisji satelitarnych wzrosła od niemal zera w 1996 r. do ponad 100 mln USD obecnie. Zdaniem niektórych specjalistów obroty podwajają się w tym obszarze co kolejnych 5 miesięcy.

W Polsce własne łącza satelitarne (prowadzące na ogół bezpośrednio do Stanów Zjednoczonych) wykorzystuje kilku usługodawców internetowych. Dzięki tym łączom firmy starają się konkurować jakością swojej oferty - własne dedykowane łącza przekładają się bowiem na sprawniejszą komunikację z zagranicą, dzięki ominięciu zatłoczonych magistral NASK-u czy TPN-etu (przynajmniej teoretycznie, gdyż w praktyce często okazuje się, że przyspieszenie bywa trudne do zaobserwowania).

Bez odbioru

W naszym kraju dostępna jest również usługa DirectPC - jednokierunkowej transmisji satelitarnej danych ściąganych z Internetu. To taka satelitarna łączność internetowa dla ubogich - jest tańsza przynajmniej o rząd wielkości od dwukierunkowego łącza satelitarnego, ale może być bardzo korzystnym rozwiązaniem dla odbiorców końcowych.

Łącza satelitarne są dzisiaj droższe od naziemnych, zwłaszcza w przypadku dużych przepustowości. Operatorzy telekomunikacyjni, oferujący satelitarne łącza internetowe, nie wykazują niestety optymizmu, jeśli chodzi o spodziewany spadek cen za te usługi. Ich zdaniem koszty telekomunikacji satelitarnej nie mogą ulec szybkiej redukcji, główne czynniki cenotwórcze są bowiem znacznie bardziej stabilne niż w przypadku tradycyjnej telekomunikacji naziemnej. Dlatego głównym obszarem ekspansji dla internetowej transmisji satelitarnej będą kraje rozwijające się, gdzie funkcjonująca infrastruktura telekomunikacja nie pozwala odpowiedzieć na zapotrzebowanie.

Cache w satelicie

Operatorzy internetowej łączności satelitarnej starają się uatrakcyjnić swoje oferty. Teleglobe, jeden z największych operatorów internetowych, podjął współpracę z operatorem satelitarnym Intelsat. Obie firmy będą obecnie testować stosowaną w Internecie technologię umieszczania zawartości ściąganych stron WWW i plików w pamięci pośrednich serwerów cache, przy wykorzystaniu transmisji satelitarnej. Odbiorcy satelitarnych łączy Intelsat będą mogli korzystać z zasobów internetowych zgromadzonych w repozytoriach utrzymywanych przez Teleglobe. Niektóre wybrane serwisy, na ogół najbardziej popularne, będą stale aktualizowane i umieszczane w serwerze cache. W ten sposób mają powstać hurtownie najczęściej odwiedzanych zasobów Internetu.

Oprogramowanie realizujące przesyłanie zawartości do pośredniczących serwerów cache opracowała firma AT&T. Przesyłanie danych będzie odbywać się zgodnie z regułami działania multicastingu. Zawartość wybranych internetowych serwisów ma być przesyłana do serwerów pośredniczących, a stamtąd do serwerów cache, z których mają korzystać użytkownicy końcowi.

Nowa usługa jest skierowana głównie do usługodawców internetowych, którzy będą utrzymywać własne serwery cache. Mogą być one automatycznie zasilane zawartością ściąganą z dowolnego miejsca Internetu - także pochodzącą z serwisów wskazanych przez tego usługodawcę. Może to znacznie ograniczyć wykorzystanie łączy zagranicznych utrzymywanych przez usługodawcę. W testach weźmie udział kilku usługodawców internetowych z krajów Trzeciego Świata.

Możliwość skorzystania z tego serwisu powinna znaleźć się w ofercie rynkowej w połowie 1999 r.