STGroup ma inwestora

Według nieoficjalnych informacji, spółce udało się pozyskać inwestora strategicznego. Obecnie trwają końcowe negocjacje warunków umowy.

Według nieoficjalnych informacji, STGroup znalazł już inwestora i jest na etapie negocjowania szczegółów umowy. Informację taką podali członkowie zarządu spółki, których Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy upoważniło do samodzielnego wprowadzenia inwestora.

<b>Inwestor na ratunek</b>

Po dwóch kwartałach tego roku finansowego firma odnotowała stratę netto w wysokości ok. 15 mln zł. W ubiegłym roku nie powiodła się próba połączenia z firmą California Computer. Obecnie zarząd spółki opracował plan ratunkowy, którego najważniejszym założeniem jest poszukiwanie inwestora. Jednym z typowanych inwestorów będzie Optimus. Przedstawiciele nowosądeckiej spółki jednak zaprzeczają. Inna hipoteza zakłada objęcie części akcji STGroup przez któryś z banków wierzycieli. Nie wiadomo co stanie się ze spółkami zależnymi STGroup. Firma wycofała się już ze Słowacji, sprzedając działającą tam spółkę. W ubiegłym roku dystrybutor przejął udziały w spółce Internet Idea, do której należy portal YoYo.pl. Jeszcze w czerwcu br. STGroup dokupił akcje portalu. Obecnie ma 100% akcji.

Zobacz również:

<b>Koniec portalu</b>

Tymczasem na ubiegłotygodniowym Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Internet Idea nie podjęto decyzji o nowej emisji akcji, przeznaczonych dla STGroup, które miały zapewnić spółce 4,6 mln zł. Suma ta miała zagwarantować jej dalsze działanie. W oficjalnym komunikacie przedstawiciele STGroup stwierdzili, że "dalsze funkcjonowanie portalu YoYo.pl w dotychczasowej formule nie daje szansy na jego przetrwanie".

"Zarząd Internet Idea nie przedstawił realnej alternatywy w postaci zmiany strategii i modelu biznesowego, realizowanego przez YoYo.pl. Również sytuacja portali na rynku polskim i klimat inwestycyjny wokół tego typu przedsięwzięć nie pozwalają na zrealizowanie wcześniej przyjętej koncepcji wprowadzenia do Internet Idea inwestora medialnego lub telekomunikacyjnego" - argumentują przedstawiciele STGroup. Firma ta nie chce dalej finansować działalności portalu, co oznacza prawdopodobnie jego likwidację.