SMI-S: Zarządzanie pamięciami

Dzięki pamięciom masowym połączonym w sieć możliwe stało się ich efektywniejsze wykorzystanie, zwiększenie dostępnych pojemności i centralne zarządzanie danymi. Ale wraz z rozbudową środowisk pamięci masowych coraz bardziej skomplikowane stawało się zarządzanie nimi.

Dzięki pamięciom masowym połączonym w sieć możliwe stało się ich efektywniejsze wykorzystanie, zwiększenie dostępnych pojemności i centralne zarządzanie danymi. Ale wraz z rozbudową środowisk pamięci masowych coraz bardziej skomplikowane stawało się zarządzanie nimi.

Tę sytuację ma zmienić standard SMI-S, ułatwiając zarządzanie heterogenicznymi środowiskami pamięci masowych.

SMI-S (Storage Management Initiative Specification) to specyfikacja tworzona i aktywnie promowana przez grupę Storage Management Forum działającą przy stowarzyszeniu SNIA (Storage Networking Industry Association). SMI-S w swej idei ma pomóc producentom rozwiązań sieciowych pamięci masowych w takim przygotowaniu swoich produktów, aby te bez problemu mogły współpracować ze sobą i mogły być nawzajem przez siebie zarządzane. Storage Management Forum stawia sobie za cel także edukację branży w zakresie SMI-S, promowanie tego standardu wśród producentów rozwiązań pamięci masowych oraz przeprowadzanie testów zgodności w ramach programu SNIA Conformance Test Program (CTP).

Storage Management Initiative Sepcification

Storage Management Initiative Sepcification

W 2003 r. zakończono prace nad pierwszą wersją specyfikacji (SMI-S v1.0). Już w 2004 r. niektórzy producenci dostosowali do niej swoje rozwiązania i poddali je testom w SNIA CTP (certyfikowanych zostało ponad 100 produktów). W tym samym roku SMI-S v1.0 został ratyfikowany jako standard przez ANSI (ANSI INCITS 388-Storage Management) i rozpoczęły się prace nad dwiema kolejnymi wersjami - 1.1 oraz 1.2, które obecnie także już są zgłoszone do standaryzacji.

W wersji SMI-S v1.1 rozszerzono przede wszystkim grupę zarządzanych urządzeń - ze sprzętu związanego wyłącznie z sieciami SAN, do taśmowych pamięci masowych, urządzeń zapisujących zarówno w postaci plików, jak i bloków danych, a także komunikujących się przez protokół IP. Wprowadzono również monitoring stanu urządzenia, zarządzanie wydajnością, dostępnością i politykami.

Dla użytkowników systemów pamięci masowych szczęśliwe zakończenie prac nad SMI-S oznaczać będzie redukcję kosztów zarządzania dzięki zastosowaniu jednego interfejsu, zwiększenie elastyczności i wolności wyboru rozwiązań oraz minimalizację koniecznych do zainstalowania agentów. Dla producentów SMI-S oznaczać może obniżenie kosztów związanych z rozwojem, integracją i testowaniem współpracy własnych produktów z konkurencyjnymi.

Czego brakuje w SMI-S?

SMI-S jest wciąż w bardzo wczesnej fazie rozwoju. Na razie umożliwia wzajemne rozpoznawanie się i komunikację urządzeń, ale wciąż jeszcze nie zarządzanie, jak wskazywałaby na to nazwa standardu. Sama komunikacja urządzeń jest oczywiście pierwszym i bardzo ważnym krokiem do zarządzania, ale na pewno nie jedynym.

Ważny jest także fakt, że konsole umożliwiające zarządzanie zgodne z SMI-S (w rzeczywistości w schemacie SMI są one klientami) są obecnie certyfikowane tylko do współpracy z kontrolerami HBA oraz przełącznikami i macierzami SAN. Napędy i biblioteki taśmowe, pamięci optyczne i inne zasoby, które mogą być podłączone do sieci SAN, oczywiście także mają być wzięte pod uwagę, ale w przyszłości, trudno powiedzieć jak odległej.

Producenci wskazują również, że tworzenie takich standardów jak SMI-S ogranicza innowacyjność. Większość bibliotek taśmowych oferuje wiele funkcji, a to generuje potrzebę zaawansowanego zarządzania. Wiele z tych funkcji jest specyficznych dla indywidualnych produktów i dzięki temu odróżnia się od konkurencyjnych urządzeń. Specyfikacja SMI prawdopodobnie nigdy nie będzie w stanie objąć wszystkich tych funkcjonalności.

Nadzieja w Aperi?

Dziewięciu pro

ducentów pamięci masowych powołało do życia nową organizację o nazwie Aperi. Stawia sobie ona za cel promowanie oprogramowania zarządzającego tym środowiskiem, które jest oparte na otwartym źródle. Głównym inicjatorem powstania Aperi był IBM, a w skład Aperi weszły też takie firmy, jak , Cisco, Computer Associates, Engenio Information Technologies, Fujitsu, McData i Network Appliance. Brak jest tu na razie takich potentatów, jak EMC, HP i Symantec.

Aperi zamierza korzystać z istniejących już otwartych standardów, w tym SMI-S. Będzie wspierać działania, dzięki którym na rynku pojawią się narzędzia programistyczne zdolne zarządzać systemami pamięci masowych produkowanymi przez różnych dostawców. Będą to narzędzia udostępniane bezpłatnie, mające postać otwartego źródła.


TOP 200