SCO na walizkach

Producent popularnych systemów unixowych prowadzi wyprzedaż. UnixWare i OpenServer będzie sprzedawać Caldera. Według przedstawicielstwa SCO, zmiany nie wpłyną na obsługę polskich klientów.

Producent popularnych systemów unixowych prowadzi wyprzedaż. UnixWare i OpenServer będzie sprzedawać Caldera. Według przedstawicielstwa SCO, zmiany nie wpłyną na obsługę polskich klientów.

Caldera Systems konkurująca o miano głównego dystrybutora Linuxa z Red Hat Software przejmie dwa najważniejsze działy firmy Santa Cruz Operation (SCO): zajmujący się m.in. rozwijaniem systemów operacyjnych UnixWare i OpenServer oraz dział świadczący wsparcie techniczne i usługi konsultingowe. Nie zostaną one jednak wchłonięte przez Caldera Systems, lecz staną się zalążkiem nowej firmy Caldera Inc.

SCO otrzyma 28% akcji nowej spółki i 7 mln USD. Kalifornijska firma zachowa również prawa własności intelektualnej systemów operacyjnych. Caldera będzie wyłącznym dystrybutorem Unix-Ware i SCO OpenServer, przy czym będzie dzielić się z SCO zyskami. Aprobatę dla działań obu firm muszą jeszcze wyrazić akcjonariusze, co ma nastąpić najpóźniej do końca października br.

Brak strategii

SCO borykała się ostatnio z dużymi problemami. Brak było jej pomysłu na rywalizację z bezpłatnym Linuxem. Z jednej strony firma deklarowała poparcie dla Linuxa, z drugiej zaś - analityków martwiła przyszłość komercyjnych systemów unixowych SCO.

Wreszcie SCO podjęła decyzję o wprowadzeniu na rynek własnej odmiany Linuxa i udostępnieniu jej kodu źródłowego. System miał być w pełni zgodny z UnixWare, dzięki czemu miały działać na nim wszystkie aplikacje stworzone wcześniej dla komercyjnego systemu SCO. Firma miała również pracować nad własną 64-bitową wersją tego systemu. Tuż przed planowanym ogłoszeniem nowej strategii linuxowej SCO niespodziewanie wycofała się ze swoich planów.

Zaplecze w kraju

SCO OpenServer i UnixWare to produkty bardzo popularne w Polsce, szczególnie w administracji państwowej (jednym z największych ich klientów jest policja). Za rozwiązaniami SCO przemawiał niski koszt w porównaniu z produktami innych producentów unixowych. Pracują one bowiem na taniej platformie serwerowej Intela. Paradoksalnie to, co przez lata było największym atutem firmy, teraz staje się przysłowiowym gwoździem do trumny. Obecnie chęć wielu firm obniżenia kosztów sprawia, że coraz więcej firm rozważa wdrożenie jeszcze tańszego Linuxa.

Amerykańska firma Caldera Systems jest praktycznie nieobecna na rynkach europejskich. Dzięki przejęciu działu SCO Professional Services uzyskała solidny dział wsparcia technicznego, którego dotąd brakowało Linuxowi, a także ogromną sieć sprzedaży. Według Grega Bogochwalskiego, pełniącego funkcję dyrektora SCO dla regionu Wschodniej i Centralnej Europy, przejęcie działów SCO przez Calderę nie przyniesie zmian dla polskich klientów. Najprawdopodobniej, po zaaprobowaniu przejęcia przez akcjonariuszy, polskie biuro SCO zostanie przemianowane na biuro firmy Caldera i jego oferta wzbogaci się o produkty linuxowe. Greg Bogochwalski nie przewiduje zmian w kanale sprzedaży ani sposobie obsługi polskich klientów.


TOP 200