SAS radzi sobie coraz lepiej

Chociaż rynkowe przyjęcie interfejsu Serial Attached SCSI (SAS) jest jeszcze w dość wczesnej fazie, najbliższy okres zapowiada się dość ciekawie. Swoją - od dawna oczekiwaną - pierwszą macierz działającą z tymi dyskami wprowadził do oferty EMC. Optymistyczni w tym zakresie są także analitycy rynku - Gartner i IDC.

Według Gartnera napędy SAS będą miały udział na poziomie 16,4% wśród wszystkich napędów dla przedsiębiorstw, instalowanych w systemach, z których korzysta wielu użytkowników. W 2009 r. udział ten ma już wynieść 45%. Badanie IDC wskazuje ten sam ogólny trend wśród szeregowych interfejsów. Niższe są tylko wartości - obecny udział firma ocenia na poziomie 15,7%, a w 2009 r. - 26%. W obu przypadkach wskazuje to jednak na to, że technologia SAS zyskała uznanie rynku.

W przeciwieństwie do technologii równoległego przesyłu danych, gdzie transmitowane są one w wielu potokach, interfejs szeregowy przesyła je tylko w jednym potoku. Dzięki temu transfer danych nie jest ograniczany szybkością zegara i przesyłanie informacji odbywa się szybciej. Teoretyczny maksymalny transfer danych w technologii SAS wynosi 3 Gb/s (w obu kierunkach) i takie transfery są już dostępne w obecnej generacji produktów. Oferowane dziś napędy Fibre Channel - stawiane jako główna konkurencja dla SAS - mają maksymalny transfer na poziomie 4 Gb/s.

SAS pozwolił na wyeliminowanie wielu ograniczeń technologii równoległego SCSI, takich jak opóźnienia w dostarczaniu sygnału, przesłuchy w kablach, konieczność terminacji sygnału, ograniczona skalowalność i wydajność, jak też konieczność adresowania dołączonych urządzeń (równoległe SCSI pozwalało dołączyć tylko 15 urządzeń, zaś SAS teoretycznie do 128 napędów, a z modułami rozszerzającymi - nawet 16 tys.).

Kolejną bardzo ważną cechą jest możliwość dołączania do kontrolerów SAS także dysków Serial ATA. To pozwala twórcom macierzy dyskowych dawać możliwość mieszania dysków w ramach jednej obudowy, czyniąc całe rozwiązanie bardziej uniwersalnym. W ten sposób można tworzyć dwie warstwy pamięci dyskowych - bardziej wydajną i gwarantującą większe bezpieczeństwo z dyskami SAS (chociaż droższą) i tańszą, z dyskami Serial ATA.


TOP 200