SAP bierze drogi zastrzyk adrenaliny

Firma zapłaci 3,4 mld USD za przejęcie producenta oprogramowania do zarządzania zasobami ludzkimi w modelu cloud computing. Nie tylko o aplikacje HR i HCM chodzi szefom SAP.

Działalność w segmencie rozwiązań cloud computing wymaga innego podejścia niż w przypadku dotychczasowego naszego biznesu. Rozwój know-how własnymi siłami jest możliwy, ale nam zależało na przyspieszeniu tego procesu. Stąd przejęcie SuccessFactors.

Bill McDermott, dyrektor generalny SAP.

Za przejęcie kontroli nad SuccessFactors SAP zapłaci w gotówce równowartość swoich przychodów za trzeci kwartał 2011. SuccessFactors specjalizuje się w rozwiązaniach wspierających m.in. zarządzanie kapitałem ludzkim i rozwojem kompetencji pracowników. Ma także jedną z największych platform w chmurze. Transakcja zostanie sfinalizowana w pierwszym kwartale 2012. Zatrudniająca niemal 1500 pracowników spółka pozostanie samodzielnym podmiotem zależnym SAP.

Bill McDermott, dyrektor generalny SAP, w jednym z wywiadów określił planowaną transakcję mianem "zastrzyku adrenaliny". Zastrzyku, który ma pozwolić na przyspieszenie w realizacji strategii rozwoju oferty rozwiązań niemieckiego koncernu w modelu cloud computing. O tym, jak bardzo władzom SAP zależy na tego typu wsparciu, świadczy fakt, że ostateczna wartość transakcji przekracza 10-krotność tegorocznych przychodów przejmowanej spółki, zaś oferowana cena 40 USD za akcję to kwota niemal dwukrotnie wyższa niż cena udziałów SuccessFactors na dzień przed ogłoszeniem fuzji.

Cenny nabytek

SuccessFactors jest operatorem jednej z największych komercyjnych platform biznesowych w modelu cloud computing. Z jej chmurowych narzędzi korzysta ok. 15 mln użytkowników z ponad 3500 firm w 168 krajach. Z rozwiązań SAP HCM korzysta zaś - wg szacunków Forrester Research - ok. 13 tys. firm. Kupując amerykańską spółkę, SAP zyska dostęp do szerokiej bazy klientów, cenionych rozwiązań wspierających zarządzanie szkoleniami, kompetencjami, analizowanie efektywności pracy czy planowanie zadań, a także technologii przejętych wcześniej przez SuccessFactors, m.in. od firm Plateau, Inform i CubeTree.

Kierownictwo SAP nie ukrywa również, że we własnej organizacji zamierza wykorzystać doświadczenie kierownictwa przejmowanej spółki w zakresie tworzenia i zarządzania działalnością ukierunkowaną na rozwiązania cloud computing. "Działalność w segmencie rozwiązań dostarczanych w formie usługi wymaga innego podejścia biznesowego niż w przypadku naszego dotychczasowego biznesu. Zdobycie odpowiedniego know-how własnymi siłami oczywiście jest możliwe, nam zależało jednak na przyspieszeniu tego procesu" - tłumaczy Bill McDermott. Po sfinalizowaniu transakcji odpowiedzialność za realizację strategii SAP w kontekście rozwoju oferty cloud computing przejmie Lars Dalgaard, założyciel i obecny dyrektor generalny SuccessFactors.

Docelowo na bazie technologii rozwijanych przez SuccessFactors i własnych rozwiązań SAP powstać ma rozbudowana platforma wspierająca najważniejsze procesy biznesowe. Zdaniem ekspertów, transakcja może okazać się katalizatorem dla kolejnych zmian w strukturach SAP, zmierzających do umocnienia pozycji w segmencie rozwiązań usługowych. Uporządkowanie oferty rozwiązań SAP oraz przejętych, a pozostających niezależnymi spółkami Sybase i SuccessFactors może okazać się nie lada wyzwaniem.


TOP 200