Rządy coraz częściej blokują swoim obywatelom dostęp do internetu

Okazuje się, że na skutek działań rządów różnych krajów na całym świecie, w pierwszych sześciu miesiącach tego roku prawie 1,9 mld osób nie mogło korzystać z internetu. Jest to wysoce niepokojące zjawisko, gdyż w porównaniu z drugą połową 2021 roku oznacza to wzrost aż o 22%.

Grafika: Jack-Moreh/freerangestock

Informacja pojawiła się w raporcie opracowanym przez firmę Surfshark, dostawcę usług VPN. W raporcie czytamy, że prym w tej niesławnej statystyce wiedzie kilka krajów (takich jak Burkina Faso, Indie, Kaszmir, Kazachstan, Pakistan i Sudan), gdzie instytucje rządowe zablokowały swoim obywatelom dostęp do internetu ponad 60 razy. I chociaż w tym okresie nastąpił ogólny spadek liczby wyłączeń internetu – 72 przypadki w pierwszej połowie 2022 r. w porównaniu z 84 zgłoszonymi w drugiej połowie 2021 r. – liczba osób, których to dotyczyło, była znacznie wyższa.

Badanie firmy Surfshark wykazało, że przypadki cenzury mediów społecznościowych w tym roku rozprzestrzeniły się na wszystkie kontynenty. W pierwszej połowie 2022 roku odnotowano odnotował sześć takich incydentów w Brazylii, Burkina Faso i w Sri Lance. Natomiast rząd Zimbabwe zablokował raz całkowicie dostęp do mediów społecznościowych, a Rosja zrobiła to dwukrotnie. Najczęstszymi przyczynami nałożenia na internet cenzury były zamieszki polityczne i różnego rodzaju protesty, które miały miejsce w tych krajach.

Zobacz również:

Facebook był najczęściej zamykaną siecią społecznościową. Raport stwierdza, że około 46% światowej populacji dotknęły restrykcje nałożone przez rządy na Facebooka w ciągu ostatnich siedmiu lat. Najczęściej cenzurowaną aplikacją świadczącą usługi Voice-over IP (VoIP) był WhatsApp. Kolejne miejsca w tym rankingu zajęły usługi Twitter, Instagram, Telegram i YouTube.

Blisko 85% wszystkich przypadków zamknięcia internetu (czyli 61) miało miejsce w Indiach oraz w regionie Kaszmiru. Spośród 72 przypadków zakłóceń internetu w 2022 r. platformy mediów społecznościowych były atakowane sześciokrotnie: dwukrotnie w Europie i Afryce oraz raz w Azji i Ameryce Południowej. Ogółem według badania Surfshark od 2015 roku 5,7 miliarda ludzi w 76 krajach zostało pozbawionych dostępu do internetu.

Raport ostrzega, że na całym świecie można zaobserwować w ostatnim czasie coraz więcej przypadków ograniczania przez rząd obywatelom dostępu do internetu. Dlatego konieczne jest monitorowanie tego zjawiska i wspieranie praw człowieka w tak ważnym obszarze, jak media cyfrowe.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200