Rządowa wędka na nowe technologie

Kilkaset nowych spółek technologicznych, w tym kilkanaście, które wejdą na warszawską giełdę - to plan Teresy Lubińskiej, sekretarza stanu w kancelarii premiera, pod nazwą "Wędka Technologiczna" - donosi Puls Biznesu. Program ma pomóc zwiększyć wydatki na badania i rozwój, polskich firm oraz wspomóc je w pozyskiwaniu funduszy unijnych.

Według informacji Pulsu Biznesu, na poprawę innowacyjności i konkurencyjności polskich firm technologicznych Unia Europejska może przeznaczyć w latach 2007-2013 nawet 8 mld euro. "Oznacza to 4 mld zł rocznie przeznaczanych na poprawę innowacyjności polskich przedsiębiorstw, podczas gdy na naukę w przyszłym roku rząd wyda 3,3 mld zł" - mówi, cytowana przez dziennik Teresa Lubińska. Jej zdaniem nie można dopuścić do sytuacji z lat poprzednich, kiedy z przeznaczonych na prace badawczo-rozwojowe 1,65 mld zł kwota ta skurczyła się do 0,68 mld zł.

Wędka Technologiczna ma poprawić współpracę pomiędzy biznesem a środowiskami naukowymi i zapewnić lepsze wykorzystanie polskiego potencjału intelektualnego - podaje Puls Biznesu. Chodzi przede wszystkim o pomoc w komercjalizacji wynalazków i patentów technologicznych. Lubińska dostrzega potencjał przywołując 400 zgłoszonych do tego programu projektów i 21. miejsce Polski w rankingu publikacji badawczych. I to wszystko mimo małej liczby wdrożonych patentów i niskich nakładów na badania i rozwój, w dodatku malejących do tej pory z roku na rok.

Wsparcie polskiego rządu w 2007 r. musi wynieść 900 mln zł, aby projekt Wędka Technologiczna musiał ruszyć z miejsca. Teresa Lubińska zapowiada, że jeśli w budżecie nie znajdzie się cała kwota będzie szukać pieniędzy z innych źródeł. W następnych latach nakłady pochłoną 1,2 mld zł i 1,5 mld zł. Puls Biznesu wskazuje dysproporcje pomiędzy wysokością nakładów na badania i rozwój i ich struktury. W Polsce 75% środków pochodzi z sektora publicznego, a reszta od firm prywatnych. Na świecie dwie trzecie pieniędzy na badania wydają przedsiębiorstwa.

Nowoczesne technologie to szansa na poprawienie konkurencyjności polskich firm w obliczu umacniającej się polskiej waluty (wyrównywanie poziomu cen) i ograniczonej możliwości uzyskiwania przewagi tylko dzięki taniej sile roboczej polskich pracowników wobec konkurencji ze strony naprawdę niskich kosztów pracy m.in. w Chinach - podsumowuje Teresa Lubińska. Wędka Technologiczna ma wspomóc polskie firmy w angażowaniu się w projekty technologiczne.