Rząd a ułatwienia dla przedsiębiorców

Mijający rok wydawał się pod wieloma względami rokiem przełomowym. Głównie jednak wydawał się niż faktycznie był.

Mijający rok wydawał się pod wieloma względami rokiem przełomowym. Głównie jednak wydawał się niż faktycznie był.

e-PUAP

W 2006 r. głównym problemem wielu urzędów administracji publicznej w Polsce wydawało się spełnienie wymagań formalnych ustawy o informatyzacji dotyczących przyjmowania dokumentów elektronicznych. Problem ten miał rozwiązać system e-PUAP, wdrożony kosztem kilkunastu milionów złotych, który miał zagwarantować zbiorczą skrzynkę podawczą dla wszystkich urzędów, których nie stać było na zaimplementowanie własnego systemu doręczenia dokumentów elektronicznych.

Z praktycznego punktu widzenia w elektronicznych kontaktach z polską administracją widać przede wszystkim niedopasowanie regulacji prawnych do wymagań spotykanych na co dzień procedur urzędowych. Wiele urzędów umożliwia przynajmniej elektroniczne umówienie na osobiste spotkanie, np. w celu odebrania mapki geodezyjnej, czy wielu innych procedur, nie wymagających szczególnie ścisłej weryfikacji tożsamości petenta. Równocześnie praktyczne wykorzystanie w pełni elektronicznych mechanizmów komunikacji z użyciem elektronicznego podpisu kwalifikowanego jest bardzo małe.

Z formalnego punktu widzenia e-PUAP przede wszystkim umożliwia urzędom spełnienie wymogu uruchomienia elektronicznej skrzynki podawczej. W praktyce trudno jest jednak znaleźć w systemie sprawę, która wykracza poza standardowe „wyślij wniosek do urzędu”. Jeśli dodamy do tego ponad półroczne opóźnienie w skutecznym uruchomieniu systemu trudno uznać go za sukces tego roku.

e-Deklaracje

System e-Deklaracje – uruchomiony 1 stycznia br. - jest przede wszystkim wykorzystywany przez firmy i biura rachunkowe, dla których stanowi on źródło oszczędności na deklaracjach VAT składanych co miesiąc w urzędzie skarbowym w formie papierowej. Jak mówią przedstawiciele Ministerstwa Finansów, większość przesyłanych e-Deklaracji jest już generowanych automatycznie przez systemy informatyczne biur i pojedynczych firm

61 tys.

e-Deklaracji zostało złożonych w ciągu jedenastu miesięcy tego roku.

Wielokrotnie zwracano uwagę na skomplikowaną procedurę rejestracji certyfikatu w e-Deklaracjach. Według ostatnich zapowiedzi Ministerstwo Finansów rozważa jednak uproszczenie tej procedury, co mogłoby skłonić do elektronicznego składania deklaracji kolejne grupy podatników. Obecnie zanim przedsiębiorca będzie mógł wysyłać deklaracje drogą elektroniczna musi wysłać – drogą papierową – prośbę w tej sprawie do kierownika swojego urzędu skarbowego. Tak zwany ZAW ma uwierzytelnić osobę przekazującą e-Deklaracje. Do listopada br. przesłano drogą elektroniczną 61 tys. deklaracji i ok. 30 tys. dokumentów ZEW.

Biorąc pod uwagę, że tak amerykańskie, jak i brytyjskie organy skarbowe jako wystarczające uważają kod przysłany pocztą trudno naszym organom w tym wysiłku nie kibicować. W tym przypadku wymóg stosowania podpisu kwalifikowanego do składania deklaracji elektronicznych zadziałał jako hamulec równie skuteczny, jak w przypadku e-faktur.


TOP 200