Rynek telekomunikacyjny

Europa Środkowa była w ostatniej dekadzie jednym z najszybciej rozwijających się regionów świata pod względem telekomunikacyjnym.

Obroty wszystkich firm uczestniczących w rynku telefonii przewodowej w Polsce, Czechach, Słowacji i na Węgrzech mają wzrosnąć z 5,8 mld USD w roku 2000 do 6,9 mld USD w 2005 r. Zmieniać się też będą profile ich działania. Dla przykładu, usługi transmisji danych dostarczały ww. koncernom 9% dochodów w 2000 r., a w 2005 r. będzie to już 16%.

Z badań IDC wynika, że w ciągu ostatniej dekady Polska dokonała sporego skoku. Pod koniec lat 90. byliśmy krajem o najsłabiej rozwiniętej infrastrukturze telefonicznej w naszym regionie. Obecnie już 29% Polaków ma telefon stacjonarny i tym samym jesteśmy tuż za Słowakami i Węgrami. IDC przewiduje, że obroty polskich firm telekomunikacyjnych będą rosły nieco wolniej niż dotychczas. Z 3 mld USD w 2000 r. zwiększą się do 3,5 mld USD w roku 2005. Przychody koncernów nie będą już także pochodzić głównie z rozmów międzynarodowych i międzymiastowych, ale z połączeń lokalnych i abonamentów. Raport IDC przewiduje, że znacznie wzrośnie też udział dochodu polskich firm z przesyłania danych - z 14% w 2000 r. do 17% w 2005 r. Wtedy wartość tego rynku w naszym kraju ma wynieść prawie 600 mln USD.