Rynek reklamy internetowej w Polsce prześwietlony

Według informacji AdNetu, udziały w rynku powyżej 1% ma trzynastu wydawców. Największe udziały "gotówkowe" na podstawie przekazanych informacji mają portale - Onet (29%), Wirtualna Polska (18%), Interia (12%) i Gazeta (12%). Wśród największych reklamobiorców znalazły się także serwisy wydawnictw - IDG Poland i Rzeczpospolitej - posiadające po 2% rynku.

Według informacji AdNetu, udziały w rynku powyżej 1% ma trzynastu wydawców. Największe udziały "gotówkowe" na podstawie przekazanych informacji mają portale - Onet (29%), Wirtualna Polska (18%), Interia (12%) i Gazeta (12%). Wśród największych reklamobiorców znalazły się także serwisy wydawnictw - IDG Poland i Rzeczpospolitej - posiadające po 2% rynku.

Warto podkreślić w tym ujęciu wysoką pozycję Gazety.pl, która w dostępnych rankingach popularności portali nie plasuje się raczej wysoko. W rankingu AdNetu swoją pozycję zawdzięcza także połączeniu wyników z Wyborcza.pl. Kolejny z portali, Hoga, miał 3% udziału, a niedziałający już Poland.com - 1%.

Zobacz również:

"Informacje przekazali nam w zasadzie wszyscy gracze, tylko w jednym przypadku konieczna była oszacowanie na podstawie danych udostepnionych przez brokerów" - mówi Marek Rusiecki, dyrektor AdNet. Cały rynek bez barterów wliczając rabaty oszacowano w ujęciu AdNetu na 50 - 60 mln zł. "Rzeczywisty rynek jest około dwóch razy mniejszy ze względu na upowszechnienie się polityki dawania wysokich rabatów" - ocenia Marek Rusiecki.

Wśród największych reklamobiorców znalazły się także serwisy wydawnictw - IDG Poland i Rzeczpospolitej - posiadające po 2% rynku.

"Nasze wyniki to zasługa strategii, którą przyjęliśmy jeszcze pod koniec roku 2000. Zmieniliśmy model cenowy, technologie, otworzyliśmy nowe witryny. Nad jakością naszego contentu przez cały czas czuwają redakcje online, reklamy emitujemy jednym z najlepszych na świecie systemów emitowania reklam DART 5 firmy DoubleClick. Nie boimy się nowych wyzwań - adoptujemy szybko nowości reklamowe które pojawiają się na polskim i światowym rynku. Duże znaczenie ma też dla nas marka IDG, która znana jest praktycznie na całym świecie. Te wszystkie elementy złożyły się na to, że staliśmy się liczącym na tym rynku graczem i chcemy nim być również w roku 2002" - skomentował wyniki IDG Dariusz Sokołowski, szef działu sprzedaży online IDG Poland.

Jednoprocentowe udziały miały w 2001 roku kolejne sieci reklamowe - AdMaster (obecnie ARBOmedia) oraz IDMnet, a także serwis finansowy Softbanku - expander.pl, a także niedziałający już Poland.com.

Ciekawie wypadło rozbicie rynku reklamowego ze względu na sprzedawane formy reklamy.

Dominującą formą był w 2001 roku baner z 60% udziałem. Kolejne, zbliżone pod względem udziału w sprzedaży miejsca zajmują pop-up (13%) oraz inne nieco formy przekazu reklamowego - mailing (12%) i sponsoring (9%). Debiutujące w ub. roku formy takie jak skyscraper i intersticial stanowiły odpowiednio 2% i 1% rynku. Inne formy łącznie miały 3%.

Prognoza AdNetu, dodajmy - optymistyczna, zakłada, że wartość rynku wyniesie w 2002 roku (po odliczeniu rabatów) około 30 mln zł.

"W bieżącym roku nie powinniśmy mieć do czynienia ze zjawiskiem takim jak w 2001, kiedy to spora luka po dotcomach nie została wypełniona. Oczekiwałbym więc wzrostu rynku e-reklamy, którego intensywność będzie zależała od kondycji całego rynku reklamy" - mówi Marek Rusiecki.