Rynek najbliżej Zachodu

IDC uważa czeski rynek IT za najbardziej dojrzały w Europie Środkowej i Wschodniej. Świadczy o tym chociażby udział wydatków na rozwiązania teleinformatyczne w PKB.

IDC uważa czeski rynek IT za najbardziej dojrzały w Europie Środkowej i Wschodniej. Świadczy o tym chociażby udział wydatków na rozwiązania teleinformatyczne w PKB.

Czeski rynek IT jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się wśród krajów Europy Środkowej i Wschodniej, a na pewno wśród dziesięciu państw kandydujących do Unii Europejskiej. Czechy są drugim pod względem wielkości (2,6 mld euro), po Polsce, rynkiem IT w tym regionie Europy. Kraj ten w niewielkim jedynie stopniu ustępuje Polsce (4,1 mld euro), która jest cztery razy większa pod względem liczby ludności. W porównaniu z wielkością wydatków na IT na jednego mieszkańca (252 euro) czy udziale zakupów rozwiązań teleinformatycznych w PKB (4%) Czechy są zdecydowanym liderem w naszym regionie Europy. W Polsce wartości te wynoszą odpowiednio: 106 euro i 2,1% PKB.

Największymi, pod względem wielkości zakupów, klientami czeskich firm IT są zakłady przemysłowe, administracja rządowa, firmy telekomunikacyjne, banki i duże sieci handlowe.

Chwilowa zadyszka

Rynek najbliżej Zachodu

Największe firmy informatyczne w Czechach

Zdaniem IDC w ciągu ostatnich kilku lat - w przeciwieństwie do większości krajów Europy Środkowej i Wschodniej, a także państw Unii Europejskiej - nie było widać na czeskim rynku IT oznak spowolnienia. Ma być ono widoczne dopiero w 2003 r., kiedy wydatki na rozwiązania teleinformatyczne wzrosną jedynie o 7-8% (wzrost 10,5% w 2002 r. i 13,5% w 2001 r.). Powody to: mniejszy popyt na sprzęt komputerowy i jego spadające ceny. Wzrost sprzedaży PC ma być prawie trzykrotnie mniejszy (5,3%) niż w roku ubiegłym. W roku 2002 sprzedano w Czechach ok. 400 tys. komputerów, notebooków i serwerów z procesorem Intela. Jednak już od 2004 r. czeski rynek IT ma znowu dynamicznie się rozwijać powyżej 10% rocznie.

Sprzedaż sprzętu ma nadal dominujące znaczenie dla rynku IT w Czechach, stanowiąc ok. 44% jego wartości (1,1 mld euro). Na drugim miejscu jest sprzedaż usług (36%, 940 mln euro) i oprogramowania (20%, 560 mln euro). To znacznie lepszy wynik niż w Polsce, gdzie nadal aż 55% przychodów firm IT stanowi sprzedaż sprzętu, a największy wpływ na wielkość rynku mają zakupy komputerów.

Sytuację w Czechach - podobnie jak w innych krajach tego regionu - może poprawić wejście do Unii Europejskiej i związany z tym napływ funduszy strukturalnych. Być może w celu łatwiejszego ich zaabsorbowania 1 stycznia 2003 r. utworzono w Czechach Ministerstwo Technologii Informacyjnych, które m.in. przejęło od Ministerstwa Transportu odpowiedzialność za rozwój telekomunikacji. W roku 2002 czeski rząd powrócił też do programu Internet dla szkół.

Europejska produkcja

W Czechach szybki wzrost rynku IT jest także związany z inwestycjami bezpośrednimi, w tym powstawaniem nowych i przenoszeniem już istniejących fabryk. Przykładem największej inwestycji tego typu w Czechach jest przeniesienie w 2001 r. do tego kraju przez HP produkcji komputerów na rynki Europy. HP podpisało w tym celu umowę z firmą FIC Czechy, należącą do Grupy FIC z Tajwanu. Początkowo firma dystrybuowała jedynie produkty tajwańskiego właściciela. Od roku 1998 FIC ma fabrykę w Rudnej k. Pragi, która może produkować 300 tys. komputerów miesięcznie.

W ubiegłym roku FIC wyprodukował prawie 700 tys. komputerów (330 tys. w 2001 r.). W tym roku ma w planach ok. 800 tys. PC. Dzięki temu kontraktowi czeska firma w ciągu dwóch lat 50-krotnie zwiększyła swoje obroty do ok. 500 mln USD i stała się największą firmą IT w Czechach, wyprzedzając swojego zleceniodawcę - HP Czechy.

HP Czechy osiągnął w 2002 r. znaczący, 40-proc. wzrost przychodów, głównie dzięki połączeniu z czeskim Compaq Computer. Wyprzedził tym samym czeskiego dystrybutora eD'System (wcześniej TH'System). Firma ta przeżywała pod koniec lat 90. kłopoty związane z wycofaniem się z Europy swojego zagranicznego inwestora - CHS Electronics. Firma ta przejęła w 1998 r. TH'Systems, a wraz z nią polskiego dystrybutora MSP (kupiony cztery lata wcześniej przez Czechów). eD'System powstał w 2000 r. jako nowy podmiot. Dotąd firma procesuje się z CHS, który doprowadził ją na skraj bankructwa. eD'System udało się przetrwać dzięki wsparciu partnerów.


TOP 200