Rynek nad Wisłą

Najbardziej popularną usługą jest wynajem serwerów w centrum danych i administratorów zarządzających zdalnie systemami IT klienta. Coraz więcej firm ma już ponad 20 klientów korzystających z ich oferty outsourcingu.

Najbardziej popularną usługą jest wynajem serwerów w centrum danych i administratorów zarządzających zdalnie systemami IT klienta. Coraz więcej firm ma już ponad 20 klientów korzystających z ich oferty outsourcingu.

Zestawienie oferty działających w Polsce firm outsourcingowych przygotowaliśmy po raz pierwszy, wzorując się na raporcie przygotowanym przez czeski oddział IDG. Wyszliśmy z założenia, że tabela "Oferta outsourcingu w Polsce w 2004 r." pokaże przynajmniej częściowy obraz tego, jak rozwija się obecnie outsourcing na polskim rynku. Uzupełnieniem tego obrazu jest publikowane w naszym raporcie omówienie badania polskiego rynku outsourcingu wykonanego przez firmę zgodnie z metodologią firmy badawczej Meta Group.

Obawialiśmy się, że ankietowane firmy bezkrytycznie podejdą do oferty usług, zaznaczając wszystkie pola wyboru zgodnie z zasadą "nie ma dla nas rzeczy niemożliwych". Dlatego poprosiliśmy, aby zaznaczały tylko te usługi, na które udało im się już pozyskać klientów. Staraliśmy się również wyostrzyć nieco zamazane granice outsourcingu, podkreślając, że możemy o nim mówić tylko wówczas, gdy infrastruktura lub zasoby ludzkie nie należą do klienta, lecz są przez niego jedynie wynajmowane.

Pokazane w tabeli firmy można podzielić na kilka wyróżniających się grup. W pierwszej grupie mamy działające od kilkudziesięciu lat ośrodki ZETO, kontynuujące swoją tradycyjną działalność i próbujące pozyskiwać nowych klientów. W drugiej - firmy, które powstały dla obsługi informatycznej grupy powiązanych kapitałowo spółek i z większym lub mniejszym sukcesem weszły na rynek usług IT, pozyskując klientów niezwiązanych z grupą macierzystą. Do nich możemy zaliczyć m.in. PKP Informatykę i Polskie Centrum Teleinformatyki, obsługujące spółki Grupy Rokita. W trzeciej grupie mamy międzynarodowe koncerny IT, takie jak EDS, HP, IBM, Siemens czy Xerox, które na całym świecie obsługują największych klientów i również w Polsce podpisują od kilku lat kontrakty outsourcingowe. Do czwartej grupy można zaliczyć takie polskie firmy IT, jak ComArch, ComputerLand czy Softbank, które potraktowały outsourcing jako jeden z elementów oferty, tworząc zazwyczaj wydzielone centra kompetencyjne w ramach struktury swoich firm. Istnieje również grupa firm od lat związanych z sektorem bankowym, takich jak czy Talex, oraz firmy, które nie oferują podstawowej usługi outsourcingowej w postaci utrzymania serwerów w centrum danych, ale opierają się na outsourcingu zasobów ludzkich, zarządzając zdalnie infrastrukturą klienta.

Coraz więcej klientów

W naszej tabeli znalazło się sporo firm deklarujących obsługę na zasadach outsourcingu ponad 20 klientów. Za nieaktualne należałoby więc uznać stwierdzenie, że działające w Polsce firmy outsourcingowe mogą policzyć klientów na palcach jednej ręki i w związku z tym trudno mówić w ich przypadku o osiąganiu korzyści skali. Z drugiej jednak strony, nadal istnieje sporo firm, które posiadają zaledwie kilku klientów, a jednocześnie wykazują, że rekrutują się oni z niemal wszystkich sektorów gospodarki. Taka różnorodność nie sprzyja ani specjalizacji, ani osiąganiu korzyści skali, choć przy relatywnie prostych usługach - takich jak udostępnianie powierzchni w centrum danych - odmienne profile działalności klientów nie mają tak wielkiego znaczenia.

Ostoją firm outsourcingowych są cały czas przedsiębiorstwa z sektora bankowo-finansowego. Na listach referencyjnych na pierwszy plan wybijają się banki i firmy ubezpieczeniowe. Z uważnej lektury tabeli wynika jednak, że oferowane bankom usługi są dość proste i raczej nie wykraczają poza outsourcing sprzętu oraz związane z tym usługi, nie wkraczając w sferę outsourcingu systemów bankowych. Wyjątkiem są tu Comp Rzeszów i firmy Grupy Softbank.

Spory jest również wśród klientów odsetek przedsiębiorstw przemysłowych i telekomunikacyjnych. Najrzadziej z outsourcingu korzystają przedsiębiorstwa użyteczności publicznej. Wyjątkiem są spółki, które wydzieliły na zewnątrz działy IT.

Dużo sprzętu, mniej oprogramowania

Najbardziej popularną usługą jest udostępnienie własnych serwerów w centrum danych i utrzymanie systemów siłami własnego zespołu administratorów. Połowa ankietowanych firm wychodzi z ofertą outsourcingu poza utrzymywane przez siebie lub stronę trzecią centrum danych i oferuje również utrzymanie stacji roboczych. Tak naprawdę firmy, które nie mają tej usługi, nie mogą mówić, że oferują całościowy, kompleksowy outsourcing. Ponad połowa firm udostępnia infrastrukturę sieciową.

Zaledwie połowa ankietowanych firm posiada klientów na usługi disaster recovery. Z jednej strony, jest to efekt wysokiego udziału wśród firm korzystających z outsourcingu przedsiębiorstw z branży bankowo-finansowej, które tradycyjnie przykładają dużą wagę do zagwarantowania bezpieczeństwa danych. Z drugiej zaś utrzymanie centrum zapasowego to relatywnie proste zadanie, które można powierzyć firmie zewnętrznej, dobrze określając jej obowiązki, takie jak prawidłowa realizacja procedur awaryjnych, rutynowa synchronizacja danych czy zasady tworzenia kopii zapasowych. Z pewnością również utrzymania centrum zapasowego nie można zaliczyć do kluczowych kompetencji przedsiębiorstwa. Z tego względu jest to usługa wyjątkowo dobrze nadająca się do oddania w outsourcing. Dla tych firm, które nie utrzymywały do tej pory centrów zapasowych, brak przestarzałych systemów i struktur oraz możliwość rozłożenia w czasie inwestycji początkowej są dodatkowym impulsem do tego, by powierzyć utrzymanie infrastruktury zapasowej firmie z zewnątrz.

Mniej niż połowa firm podpisała umowy na outsourcing systemów ERP, SCM czy CRM. Kluczowe jest to, że zaledwie połowa firm ma klientów na usługę, która zakłada, że licencje na oprogramowanie należą do usługodawcy, a sama aplikacja jest klientowi wynajmowana za miesięczną opłatą. Również mniej niż połowa firm wynajmuje systemy operacyjne, choć wydaje się, że oferta ta powinna być powiązana z wynajmem serwerów. Połowa ankietowanych firm udostępnia inne systemy. Z informacji zawartych w ankietach wynika, że najczęściej są to systemy z obszaru e-learningu, zarządzania obiegiem dokumentów i specjalizowane systemy obsługujące np. przedsiębiorstwa produkcyjne.