Rozlewanie wirtualnego mleka

Komisja Europejska zaprezentowała ostateczną wersję dokumentu: Wytyczne wspólnotowe w sprawie pomocy państwa w budowie sieci szerokopasmowych.

To nadzieja na przyśpieszenie, ale też złożony i niełatwy problem. Przykładowo zmieniona redakcja zdania informującego o przeznaczeniu na rozwój sieci szerokopasmowych dodatkowego 1mld euro oznacza, że na ten cel będzie przeznaczona tylko część tej kwoty. W Brukseli mówi się, że wpłynęły na to naciski z Polski.

Internet wiejski

Budowa sieci szerokopasmowych w Europie należy do priorytetów polityki, ważnych bo wyraźnie potwierdzonych w ramach pakietu antykryzysowego przyjętego przez Radę Europejską w marcu 2009 r. Niezorientowanym Europejczykom należy wyjaśnić, że Radą Europejską określa się spotkania głów państw członkowskich, odbywające się około czterech razy w roku. Komisja Europejska zaproponowała w grudniu 2008 r. zasilenie Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) kwotą 1 mld euro na pomoc w podłączaniu obszarów wiejskich do Internetu, w tworzeniu nowych miejsc pracy i dalszym rozwoju działalności gospodarczej. Środki te miały pochodzić m.in. z niewykorzystanych kwot mlecznych. Informacja ta została rozwinięta w projekcie wytycznych wspólnotowych na temat pomocy publicznej w budowie sieci szerokopasmowych wraz z szerokim uzasadnieniem, dlaczego tak ważne dla Europy jest, by każdy obywatel miał możliwość nowoczesnych usług i zasobów informacyjnych.

W maju 2009 r. ukazało się rozporządzenie Rady Wspólnot Europejskich (nie mylić z Radą Europejską), które nowelizuje zasady działania EFRROW, by wśród finansowanych działań znalazła się infrastruktura szerokopasmowego Internetu na obszarach wiejskich. Droga do dodatkowej bezpośredniej pomocy mieszkańcom najuboższych w infrastrukturę mieszkańców Europy wydaje otwarta, ale okazało się jednak, że apetyt na niewykorzystane wcześniej środki mają również inni. Przy bardzo wydatnych naciskach Polski to samo referencyjne rozporządzenie znowelizowano w styczniu br. i wtedy właśnie zdefiniowano listę "nowych wyzwań", dotyczących gospodarki wodnej, odnawialnych źródeł energii, różnorodności biologicznej, restrukturyzacji sektora mleczarskiego.

Na infrastrukturę dostępu szerokopasmowego w regionach wiejskich dopisaną w maju do tej listy Marek Sawicki minister rolnictwa i rozwoju wsi przeznaczył 30 mln euro - tylko część z należnej Polsce kwoty, którą szacuje się na 180 mln euro. Nie pomogło, że kiedyś był wiceministrem łączności. Akcja "pij mleko" wyraźnie wygrywa z Internetem. Jak będą wykorzystane te środki, na razie trudno się dowiedzieć. Dla koordynacji działań należałoby podjąć dodatkowe kroki, bo wcześniej nie przewidziano formalnego udziału przedstawiciela resortu rolnictwa w pracach zespołu międzyresortowego zespołu Cyfrowa Polska.

Po co ten kłopot?

Zrozumienie strategicznych celów, które kierują rozwiązaniami proponowanymi przez rządowy zespół Cyfrowa Polska sprawiają kłopoty również innym urzędnikom. Samorządowcy powoli przekonują się do budowy infrastruktury dla sieci telekomunikacyjnych, ale najlepiej bez zmiany własnego status quo. Rezygnacja z paskarskich opłat lokalnych za zajęcie pasa drogi pod budowę światłowodów, okazuje się trudna do przełknięcia. Minister Finansów podobno podejrzliwie patrzy na koncepcje wchodzenia inwestujących województw w samorządowe związki spółdzielcze, chociaż przykład takiej samorządowej działalności telekomunikacyjnej na rynku, sprawdza się od prawie dwudziestu lat.