Rośnie zainteresowanie płatnościami obsługiwanymi przez technologie zbliżeniowe

Okazuje się, że Polacy są jednymi z największych zwolenników płatności zbliżeniowych. Aż 78 proc. polskich konsumentów twierdzi, że woli korzystać z płatności zbliżeniowych, 89% nie ma problemu z używaniem ich do robienia zakupów, a 70% sądzi, że płatności zbliżeniowe są tak samo bezpieczne, jak inne metody płatności.

Grafika: Kampus Production/Pexels

Zainteresowanie Polaków tego rodzaju płatnościami wpisuje się w tendencję ogólnoświatową. Szacuje się, że wolumen transakcji dla płatności mobilnych wzrośnie globalnie do 2023 roku o niemal 90 proc. (z 26 do 49 mld). Ponadto liczba płatności zbliżeniowych dokonywanych telefonami rośnie dwa razy szybciej, niż dokonywanych kartami zbliżeniowymi.

Pandemia spowodowała, że konsumenci na całym świecie są bardziej świadomi możliwości urządzeń, z którymi wchodzą w interakcje i których regularnie dotykają. W ślad za zainteresowaniem konsumentów płatnościami zbliżeniowymi (czego przykładem może być opcja płacenia BLIKIEM), rośnie zainteresowanie konsumentów nowymi technologiami, takimi jak elektroniczne urządzenia typu „wearable”.

Zobacz również:

  • Komunikacja konwersacyjna dostępna dla każdego
  • Inteligentne ubrania obsłużą łączność z urządzeniami wearable

Według firmy badawczej IDC, tylko w pierwszej połowie tego roku sprzedano około 35,3 mln urządzeń płatniczych do noszenia, co stanowi o 34 proc. więcej niż rok wcześniej. Spośród nich, blisko 70 proc. stanowiły smartwatche, a reszta to urządzenia, takie jak opaski na rękę i zwykłe zegarki, które zawierają technologię płatności zbliżeniowych.

Aż 72 proc. badanych uważa, że urządzenia noszone to przyszłość zakupów stacjonarnych. Konsumenci najczęściej wykorzystują je do zakupów drobnych przedmiotów, co może sugerować ograniczone zaufanie. Jak pokazują badania, wielu klientów obawia się korzystania z ubieralnych urządzeń w przypadku większych lub bardziej złożonych transakcji. 72 proc. osób wygodnie korzystało z nadających się do noszenia opasek na rękę przy zakupach o wartości poniżej 30 dolarów, podczas gdy 17 proc. stwierdziło, że byłoby dobrze, gdyby używało narzędzi płatniczych do dokonywania zakupów na dowolną kwotę. Wiele osób czułoby się bezpieczniej, gdyby ich dane uwierzytelniające do płatności były przechowywane na opasce niż na wielu oddzielnych narzędziach do uwierzytelniania.

Świadome korzystanie z takich usług jak płatności zbliżeniowe, jest jedną z najważniejszych kwestii, jeśli chcemy czuć się bezpiecznie jako ich użytkownicy. Przede wszystkim warto sprawdzić i ustalić odpowiednie limity dla transakcji bezgotówkowych, a także korzystać ze wszystkich możliwych zabezpieczeń swojego urządzenia, np. poprzez PIN i biometrię. Coraz więcej mówi się na temat bezpieczeństwa podczas robienia zakupów online. Szybko rozwijająca się technologia sprawia jednak, że także w świecie offline musimy być czujni. Te dwa światy coraz bardziej technologicznie się przenikają – wyjaśnia Maciej Pawlak, Head of Risk & Security w Tpay.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200