Rok 1993 najgorszy w historii branży informatycznej

Bilanse firm wskazują, że rok 1993 był najgorszym rokiem w historii europejskiej branży informatycznej. Wg Bruno Lamborghiniego, szefa federacji EUROBIT skupiającej organizatorów targów informatycznych, są widoki na poprawę latach 1994 i 1995. Po 2-cyfrowych stopach wzrostu lat 80. rozwój europejskiego rynku informatycznego skurczył się do mizernych 2% w 1993 r. W roku 1992 W. Brytania i Niemcy były siłami napędowymi rynku IT w Europie, a w ub.r. jedynie z wysp brytyjskich dochodziły dobre wieści. We Francji, Włoszech i Hiszpanii trwał zastój.

Bilanse firm wskazują, że rok 1993 był najgorszym rokiem w historii europejskiej branży informatycznej. Wg Bruno Lamborghiniego, szefa federacji EUROBIT skupiającej organizatorów targów informatycznych, są widoki na poprawę latach 1994 i 1995. Po 2-cyfrowych stopach wzrostu lat 80. rozwój europejskiego rynku informatycznego skurczył się do mizernych 2% w 1993 r. W roku 1992 W. Brytania i Niemcy były siłami napędowymi rynku IT w Europie, a w ub.r. jedynie z wysp brytyjskich dochodziły dobre wieści. We Francji, Włoszech i Hiszpanii trwał zastój.

Lamborghini, który prezentował w Brukseli II wydanie kompendium zatytułowanego "European Information Technology Observatory (EITO)" widzi szanse rozwoju przede wszystkim dzięki wzajemnemu przenikaniu się technologii telekomunikacyjnych i informatycznych - "Zjawisko to przyczynia się do powstawania nowych rynków i zastosowań". Obecnie jednak, branża informatyczna musi borykać się z trudną rzeczywistością. W 1993 r., obroty na europejskim rynku produktów informatyki i telekomunikacji osiągnęły wartość 262 mld ECU (ok. 251 mld USD). Z tego 121 mld ECU przypadło na poszczególne sektory branży informatycznej, a na sprzęt i usługi telekomunikacyjne - odpowiednio 29 mld i 121 mld ECU.

Największe obroty zanotowano na rynkach niemieckim (24%), francuskim i brytyjskim (po 17%). Na Włochy i Hiszpanię przypadło 11 i 7%. Jednak chociaż wartość obrotów na europejskim rynku ICT (Information and Communication Technology) w porównaniu z 1992 r. - głównie dzięki telekomunikacji - zwiększyła się o 37 mld ECU, to jednak udział Europy w rynku światowym (obroty w 1993 r. - 735 mld ECU) spadł z 34,2% do 33,8%. USA zdołały w tym roku zwiększyć swój udział do 37% (287 mld ECU) podczas gdy Japonia osiągnęła 126 mld ECU (spadek o 0,8%). Na rok 1994 przewiduje się spadek udziału Europy do 33,3%.

Perspektywy dla bieżącego roku są oceniane niezbyt różowo, chociaż wygląda na to, że dno recesji mamy już za sobą. Przewiduje się wzrost obrotów o 3,6%, a w 1995 r. o 4,2%. Analitycy EITO dostrzegają w Europie jednoznaczne sygnały akceptacji oprogramowania pracującego w architekturze klient/serwer, którego instaluje się coraz więcej. Ponieważ europejscy użytkownicy preferują małe systemy pod Unixem, istnieje bardzo pozytywne nastawienie wobec zdecentralizowanego przetwarzania danych. Trend w kierunku sieciowych, rozproszonych architektur przejawia się w stosowaniu systemów przetwarzania klient/serwer oraz downsizingu.

Sprzedaż sprzętu spadła w 1993 o 2,4%. Według EITO, w br. zwiększy się ona o 1,3%. Oprogramowanie dzięki przyrostowi sprzedaży o 7% stanowiło dziedzinę najszybszego wzrostu; powinno ono także w 1994 r. rozwijać się w podobnym tempie. Także w opinii analityków usługi informatyczne były traktowane jako kolejna dziedzina niosąca nadzieję; ich sprzedaż zwiększyła się w 1993 r. o 6,2%, a na br. przewiduje się podobny wzrost. Sektor telekomunikacji wykazał przyrost o 6,2%.

EITO jest wspólną inicjatywą EUROBIT oraz największych europejskich targów tej branży: niemieckich CeBIT, włoskich Sima i hiszpańskich Smau, wspieraną przez III-cią Dyrekcję Generalną (ds. przemysłu) Komisji Europejskiej, paryskich targów Sicob oraz norweskich Osloer Kontor og Data. Dane statystyczne pochodzą od International Data Corporation i Dataquest.


IBM Think Digital Summit Poland, 16-17 września 2020
TOP 200