Referendum konstytucyjne a informatyka

System informatyczny podczas referendum konstytucyjnego będzie pracować bezpiecznie - zapewniają informatycy z Krajowego Biura Wyborczego.

System informatyczny podczas referendum konstytucyjnego będzie pracować bezpiecznie - zapewniają informatycy z Krajowego Biura Wyborczego.

"Od ostatniego referendum uwłaszczeniowego w lutym ub.r. system komputerowy, odpowiedzialny za obsługę informatyczną referendów i wyborów, został znacznie udoskonalony" - mówi Andrzej Florczyk, dyrektor Zespołu Informatyki Wyborczej (ZIW) Krajowego Biura Wyborczego (KBW). Najważniejsza zmiana polega na zwiększeniu przepustowości łączy telekomunikacyjnych sieci rozległej między centralą a Wojewódzkimi Biurami Wyborczymi (WBW) - z 64 kb/s do 2 Mb/s w ramach sieci Polpak. W efekcie węzeł centralny KBW będzie dysponował aż 300 kanałami logicznymi, mogąc za ich pomocą w sposób bezpieczny - poprzez dublowanie działań - zdalnie administrować wszystkimi serwerami lokalnymi w biurach wojewódzkich (2*50 kanałów), w trybie on-line użytkować rozproszoną aplikację bazodanową (2*50 kanałów) oraz wewnętrzną pocztę elektroniczną (50 kanałów). Serwery lokalne są jednocześnie monitorowane i mirrorowane przez serwer centralny, na który w trybie onüline trafia 49 kopii baz danych ze wszystkich serwerów lokalnych.

"W związku z rozbudową systemu od strony sprzętowej (centralny serwer UltraSparc I zdublowany przez serwer 2üprocesorowy Pentium Pro) niezbędna była także modyfikacja aplikacji bazodanowej obsługującej wybory i referenda" - twierdzi Andrzej Florczyk. - "Do tej pory aplikacje do obsługi poszczególnych referendów i wyborów różniły się nieznacznie, głównie pod względem technologii przetwarzania i kontroli danych. Do dzisiaj zostało zintegrowane oprogramowanie do obsługi referendów z oprogramowaniem do obsługi wyborów prezydenckich. Pozostałe, do obsługi wyborów parlamentarnych i do wyborów samorządowych, mają być zintegrowane w najbliższym czasie, co doprowadzi do ujednolicenia działania całego pakietu aplikacji, zwiększając jednocześnie ich bezpieczeństwo" - dodaje.

Każda z aplikacji bazodanowych jest odpowiedzialna za kontrolowanie zbiorczych danych referendum napływających z biur wojewódzkich, a w przypadku błędu, poinformowanie o tym odpowiedniego WBW. Po zakończeniu zbierania wyników - jeszcze raz dokonuje sprawdzenia poprawności danych i analiz statystycznych.

Kolejna zmiana polega na użytkowaniu całego systemu nie tylko w czasie referendów i wyborów, ale także w okresach między nimi, głównie z powodu coraz częściej powtarzających się wyborów samorządowych (zwłaszcza uzupełniających). Pozwala to, zdaniem Andrzeja Florczyka, na znacznie staranniejsze rozwijanie i testowanie systemu, przyczyniając się do wzrostu jego niezawodności.

W ciągu najbliższych dwóch lat pracownicy ZIW chcieliby rozbudować moduł wstępnej rejestracji danych na szczeblu województw oraz usprawnić procedury zwiększające szybkość wprowadzania danych na szczeblu gminnym przez zastosowanie np. maszyn głosujących, tak jak odbywa się to w USA.

Referendum konstytucyjne jest jedynym typem referendum, w którym mogą brać udział także Polacy mieszkający za granicą. "Tym razem powstanie 130 okręgów wyborczych w 72 krajach, w których weźmie udział nie więcej niż 0,5 mln Polaków" - twierdzi Włodzimierz Marciński, wiceprzewodniczący Zespołu ds. Referendów Konstytucyjnych za Granicą w MSZ. Mimo iż obecnie ponad 50% polskich konsulatów ze 120 na świecie jest podłączonych do Internetu, to głównym sposobem przesłania danych zbiorczych przez konsulów do MSZ będą łącza telefoniczne i faksowe oraz oryginały protokołów przesłane do Polski z tygodniowym opóźnieniem pocztą dyplomatyczną.


TOP 200