Raporty na bank

W BPH w Krakowie wdrożono system informacji zarządczej zintegrowany z centralnym systemem bankowym Profile.

W BPH w Krakowie wdrożono system informacji zarządczej zintegrowany z centralnym systemem bankowym Profile.

Bank Przemysłowo-Handlowy już w ub.r. zakończył wdrożenie systemu Profile. Dla banku była to prawdziwa rewolucja. "Przedtem byliśmy luźnym związkiem banków-oddziałów ze wspólną polityką cenową" - przypomina Lidia Sokołowska, zastępca dyrektora w Departamencie Aplikacji BPH. Wprowadzenie systemu centralnego wymusiło centralizację zarządzania, co wiązało się z optymalizacją zatrudnienia w oddziałach - pracowników zaplecza przesunięto do obsługi klienta. Umożliwiło to również otwieranie coraz większej liczby filii banku. Dlatego obecnie elektronicznymi rozliczeniami z zewnętrznymi podmiotami zajmuje się wyłącznie centrala banku w Krakowie.

W języku Mumps

"Profile jest systemem transakcyjnym i bardzo dobrze spełnia swoje zadania, lecz nie nadaje się do tworzenia sprawozdań" - mówi Lidia Sokołowska. A BPH, jak każdy bank, tych sprawozdań musi przygotowywać pokaźną liczbę, przede wszystkim na potrzeby Narodowego Banku Polskiego. Już kilka lat temu do sprawozdawczości przygotowano systemy Profesor i Sara. Później powstał nowy System Informacji Zarządczej (SIZ). "Naszym celem było zbudowanie narzędzi do tworzenia sprawozdań, nie zaś aplikacji przygotowującej gotowe sprawozdania" - mówi Lidia Sokołowska. Sponsorem projektu został dział finansowy banku. Jego realizacją zajęła się krakowska firma Sawan, związana ze środowiskiem informatycznym .

W systemie Profile podstawowym narzędziem programistycznym jest język Mumps. "Jest to narzędzie niezbyt nowoczesne, lecz zaskakująco wydajne w obsłudze dużych baz transakcyjnych" - mówi Lidia Sokołowska. Niestety, z uwagi na to, że w przypadku Profile nie są to bazy relacyjne i brakuje odpowiednich interfejsów, Mumps sprawia trudności w transferze danych na zewnątrz systemu. Dlatego dane pozyskiwane są w postaci tekstowej - codziennie lub co 10 dni, w zależności od zakresu danych. Za każdym razem jest to kilkaset megabajtów. Dane są pobierane nie bezpośrednio z systemu, lecz z kopii zapasowych jego danych. Takie rozwiązanie nie obciąża głównego systemu.

Obecnie w systemie SIZ stworzono moduły: klienci i produkty oraz księga. W planach są kolejne: koszty i dochody, ryzyko kredytowe i inne. Wszystkie dostępne są w bankowym intranecie za pośrednictwem internetowej przeglądarki (wykorzystano moduły SAS IntrNet i AppDevStudio).

Raport oszczędności

"Dzięki wykorzystaniu przeglądarki nie musimy instalować oprogramowania klienckiego na komputerach użytkowników. To oczywista oszczędność" - mówi Lidia Sokołowska. Wprowadzenie nowego systemu znacznie odciąża dział informatyki banku. Dotychczas informatycy musieli przygotowywać różne sprawozdania na zlecenie użytkowników. Teraz użytkownicy otrzymają narzędzia, którymi będą mogli posługiwać się samodzielnie. Jest to także istotne z uwagi na zagranicznego głównego udziałowca banku, któremu będą przekazywane sprawozdania przygotowane wg określonych standardów. Dotychczas na sprawozdawczość przeznaczano ponad 10% budżetu działu informatyki.

System działa na dość mało wydajnym serwerze Intela. "Korzysta z niego ograniczona liczba pracowników, których zadaniem jest sprawdzenie poprawności funkcjonowania systemu" - podkreśla Lidia Sokołowska. Docelowo z tej aplikacji ma korzystać 50-60 osób z działów merytorycznych. Wówczas będzie ona działać na wieloprocesorowym serwerze intelowskim. Umożliwi on uruchomienie systemu Windows NT. "Rozwiązania SAS najlepiej sprawują się w tym właśnie środowisku" - twierdzi Lidia Sokołowska.

Projekt miał charakter komplementarny wobec zakończonego wcześniej we współpracy z Oracle projektu graficznej wizualizacji danych przygotowanych pod kątem sprawozdawczości NBP.