Ranking szerokopasmowego internetu w krajach OECD

Wyniki badania przeprowadzonego przez brytyjską firmę Uswitch mogą wielu internautów zaskoczyć. Postanowiła ona sprawdzić, który z 37 krajów należących do OECD (Organisation for Economic Cooperation and Development; Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) może się pochwalić najszybszym – chodzi o uśrednioną wartość - szerokopasmowym internetem (tzw. broadband). Pierwsze miejsce w tym rankingu zajęło bowiem Chile.

Grafika: Jack Moreh/freerangestock

Obywatel tego kraju korzystający z szerokopasmowego internetu może pobrać plik o wielkości 1500 MB w nieco ponad minutę , o oznacza, że połączenie oferuje przepustowość ok. 189,36 Mb/s. Na drugim biegunie znajduję się Turcja (ostatnie miejsce) z siedem razy gorszym wynikiem 26,34 Mb/s. Polska plasuje się w środku całej stawki, zajmując 19. miejsce. Tuż przed Polską jest Izrael, a za nią Belgia.

Danię zajęła drugie miejsce z wynikiem 163,60 Mb/s, a trzecie USA (143.76 Mb/s). Przedostanie miejsce zajmuje Grecja (33.41 Mb/s), a trzecie od końca Meksyk (38.77 Mb/s). Dane zebrane przez Uswitch uszeregowały również kraje OECD biorąc pod uwagę to, jak przystępne dla ich obywateli są pakiety szerokopasmowego dostępu do internetu. Porównywano ceny takich usług ze średnim miesięcznym dochodem mieszkańca.

Zobacz również:

  • Trwają prace nad stworzeniem kosmicznego standardu będącego kalką USB
  • Darmowy hosting bije rekordy popularności

W tym rankingu pierwsze miejsce zajmuje Izrael, którego obywatel płaci średnio za szerokopasmowy internet średnio zaledwie 0,78% swoich miesięcznych dochodów. Kolejne miejsca zajmują Litwa i Francja z wynikami odpowiednio 0,97% i 1,14%. Najdroższe są trzy kraje: Meksyk, Kostaryka i Kolumbia (4,49%, 4,72% i 5,63%).

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200