Ranking ISP cd.

'Porównanie wydaje nam się bardzo kontrowersyjne i nie do końca miarodajne' – napisała Netia w komunikacie poświęconym ogłoszonemu przez I-Metrię raportowi na temat szybkości usług dostępowych oferowanych w kraju.

W ubiegłym tygodniu I-Metria przedstawiła ranking szybkości transmisji danych oferowanych przez polskich dostawców internetowych. Pomiar dotyczył czasu załadowania przez badanego internautę elementów graficznych - pojedynczy pomiar obejmował załadowanie obrazka w formacie jpg lub gif średnio 11 KB. Próbę utworzyło ostatecznie 788 tys. pomiarów. Testowano łącznie 16, umieszczonych wyłącznie na polskich serwerach witryn. I-Metria zebrała z systemu GeMius numer IP użytkownika, czas ładowania się obrazków, identyfikację ISP, klasy IP należące do danego ISP i dane geograficzne. Obliczyła na tej podstawie indeks dostępności dla każdej firmy, dzieląc czas pobierania elementów graficznych wszystkich dostawców Internetu przez czas w przypadku konkretnego ISP. Uzyskaną wartość mnoży się przez 100, tak więc indeks przyjął wartość 100 jako średnią dla wszystkich badanych firm ISP. Zwycięskie chello miało 9678 pomiarów i 327 punktów w indeksie.

Netia, jako pierwszy z uwzględnionych w rankingu usługodawców internetowych, podała w wątpliwość metodologię badania. Za błędne uznaje dobór witryn do testów oraz objęcie badaniem wszystkich typów dostępu jednocześnie. W pierwszym przypadku – jak stwierdza Netia – de facto dochodzi do sytuacji, w której testuje się wydajność styków między dostawcą a siecią TPNET, w której umieszczona jest ponad połowa serwisów. „Aby wyniki były bardziej wiarygodne, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłoby przyporządkowanie najbardziej popularnej witryny podłączonej do sieci każdego ISP (lub np. jego strony firmowej) lub też posłużenie się witryną, która nie jest podłączona do żadnego z badanych ISP (np. znana witryna zagraniczna)” – powiedział kierownik produktu w Netii Paweł Staszczak.

Zobacz również:

  • Darmowy hosting bije rekordy popularności

Następnym zarzutem Netii jest „wrzucenie do jednego worka” różnych rodzajów dostępu reprezentowanych w próbie uczestniczącej w badaniu: I-Metria oceniała jednakowo dostęp wdzwaniany, ISDN, różne typy łączy stałych. „W takim przypadku, im większy jest udział dostępu wdzwanianego, tym niższa pozycja w badaniu. Potwierdzeniem tego są bardzo wysokie pozycje i kilkakrotnie większe prędkości „osiągane” przez dostawców, którzy nie posiadają w swojej ofercie dostępu wdzwanianego lub liczba takich użytkowników jest znikoma (np. UPC, AsterCity, ATMAN)” – stwierdził Paweł Staszczak.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200