Radio z ambicjami

Technologia sieci WLAN jest na najlepszej drodze do tego, by stać się równie popularna jak telefonia komórkowa.

Technologia sieci WLAN jest na najlepszej drodze do tego, by stać się równie popularna jak telefonia komórkowa.

Nic już nie zatrzyma "radiowej fali". Technologie bezprzewodowe rozpowszechniają się zarówno wśród użytkowników domowych, jak i w zastosowaniach profesjonalnych.

Rok 2003 zapisze się w historii informatyki jako początek "bezprzewodowej rewolucji". Według Intela tylko publicznych punktów dostępowych z logo Centrino zainstalowano dotychczas na świecie ponad 24 tys. Firma analityczna IDC przewiduje, że w tym roku liczba ta się podwoi. Jednocześnie szybko rośnie oferta urządzeń klienckich wyposażanych w interfejsy bezprzewodowe WiFi. Według przewidywań Meta Group w 2005 r. 95% modeli notebooków przeznaczonych dla odbiorców korporacyjnych będzie standardowo wyposażone w interfejsy bezprzewodowe. Mniej więcej w tym czasie na rynku pojawią się telefony komórkowe GSM/WiFi.

Dotychczas łączność WiFi (na Zachodzie) cieszyła się popularnością głównie wśród małych firm i użytkowników domowych. W Polsce odbiorcami rozwiązań WiFi w 2003 r. byli przede wszystkim lokalni dostawcy usług internetowych, starający się wykorzystać niedostatki infrastruktury naziemnej. Przedsiębiorstwa podchodziły do nowej technologii z rezerwą, jednak rok 2004 powinien przynieść znaczący wzrost wdrożeń systemów WiFi na dużą skalę. Większość innowacji, która w najbliższym czasie trafi na rynek, dotyczy sprzętu i oprogramowania przeznaczonego właśnie dla przedsiębiorstw. Doskonalone są przełączniki WLAN, oprogramowanie zarządzające, systemy uwierzytelniania i ochrony połączeń, a także rozwiązania służące do zasilania urządzeń dostępowych przez łącza Ethernet.

Na potrzebach użytkowników korporacyjnych skupiają się także organizacje opracowujące standardy WiFi - IEEE i WiFi Alliance.

Kłody na drodze

Bariery, które do tej pory hamowały adaptację WiFi w firmach, to przede wszystkim wątpliwości odnośnie do jakości zabezpieczeń przed nieuprawnionym dostępem do sieci, problemy dotyczące kompleksowego zarządzania, trudności i koszty związane z integracją sieci radiowych z istniejącymi sieciami przewodowymi.

Obawy o bezpieczeństwo należy obecnie uznać za minione. Mechanizm zabezpieczeń WPA, który zastąpił "słaby" protokół WEP, zapewnia rozsądny poziom bezpieczeństwa w większości typowych zastosowań. Przyszły standard oznaczony symbolem 802.11i powinien całkowicie rozwiać wszelkie wątpliwości.

Problemy z brakiem narzędzi ułatwiających instalowanie i zarządzanie sieciami bezprzewodowymi należą już do przeszłości. Sieciami WLAN można bez większych przeszkód zarządzać centralnie - zarówno w warstwach fizycznej, łącza danych, jak i warstwie sieciowej. Mimo to, zwłaszcza w dziedzinie planowania i strojenia sygnału radiowego, budowa sieci opartych na WiFi pozostaje sztuką opanowaną przez wciąż nieliczną garstkę wtajemniczonych.

Nowe standardy

Technologie bezprzewodowe ciągle ewoluują. Najprawdopodobniej latem br. zostanie opublikowanych kilka kolejnych specyfikacji: IEEE 802.11e, 802.11i oraz 802.11h. Wykorzystujące je urządzenia sieciowe pojawią się na rynku najwcześniej jesienią.

Standard 802.11e ma ulepszyć możliwości transmisji głosu, wideo i innych danych, których efektywne przesyłanie wymaga zarządzania pasmem i określania priorytetów transmisji. Implementacja standardu 802.11e znacznie zwiększy możliwości wykorzystania bezprzewodowych sieci WLAN przede wszystkim w takich zastosowaniach, jak telefonia IP, przesyłanie danych multimedialnych lub telewizja cyfrowa.

Z kolei standard 802.11i ma zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa transmisji, m.in. przez zastosowanie szyfrowania AES, funkcji zarządzania kluczami i uwierzytelnianiem użytkowników zgodnie z protokołem RADIUS (Remote Authentication Dial-In User Service). Standard ten zastąpi pierwotny, mocno krytykowany, mechanizm zabezpieczeń WEP, a także ulepszoną, opublikowaną w 2003 r. tymczasową specyfikację WPA (WiFi Protected Access).

Specyfikacja 802.11h ma ułatwić zarządzanie i konfigurowanie sieci, wprowadzając funkcje zdalnej regulacji mocy promieniowania stacji dostępowych i automatycznego dostosowania jej do lokalnych warunków, co pozwoli na ograniczenie liczby zakłóceń i interferencji sygnałów. Choć standardy te nie dotyczą zmiany częstotliwości lub fizycznej szybkości transmisji danych, to ich implementacja będzie wymagała zastosowania nowej generacji układów scalonych, a więc co najmniej wymiany modułów radiowych w istniejących urządzeniach dostępowych (zwykle są to karty w standardzie PCMCIA).

Z sieci do sieci

Rozwój WiFi, jako powszechnej metody dostępu do Internetu, blokuje brak wypracowanych modeli biznesowych dla firm oferujących takie usługi. Metody pobierania opłat są w miarę oczywiste - w większości przypadków będą to "zdrapki" i inne rozwiązania przedpłatowe działające tak samo jak w przypadku usług GSM. Pozostaje jednak kwestia roamingu użytkowników pomiędzy sieciami należącymi do różnych firm oraz zasad rozliczeń uwzględniających interesy właściciela terenu, na którym sieć działa, dzierżawcy, np. kawiarni, oraz operatora sieci.

Oddzielną kwestią, która pozostanie nierozwiązana jeszcze przez jakiś czas, jest płynny (bez konieczności ręcznej zmiany ustawień) roaming między sieciami GSM a WiFi - nawet w ramach sieci należących do tego samego operatora. Oprogramowanie tego rodzaju jest już w ofercie kilku firm, ich oddziaływanie na operatorów nie przełożyło się jeszcze na oferowanie takich usług klientom. Niedocenianą kwestią związaną z wykorzystaniem sieci bezprzewodowych jest także brak "przekonujących" aplikacji i usług mogących atrakcyjnie wykorzystać fakt pojawienia się osoby w zasięgu sieci WiFi.