RTX 3080 ciągle dobra do kopania kryptowalut. Ale czy warto?

Układ graficzny RTX 3080 cieszy się dużym zainteresowaniem wśród zwolenników kopania kryptowalut. Ale czy zakup faktycznie ma szansę się zwrócić? Ryzyko jest bardzo duże.

RTX 3080 to nie tylko karta graficzna do gier / Fot. Materiały własne

RTX 3080 to nie tylko karta graficzna do gier / Fot. Materiały własne

Rentowność GPU jest bardzo istotna dla fanów kopania kryptowalut. RTX 3080 to jeden z układów graficznych, które możemy znaleźć na rynku i wykorzystać do kopania np. Ethereum (Ether - ETH). Obecnie jednak na giełdzie są spadki, a oprócz tego Ethereum ma przejść na inny algorytm i przestać wykorzystywać sprzęt do obsługi transakcji w sieci blockchain. Mówi się, że "przesiadka" na Ethereum 2.0 odbędzie się w połowie roku, niemniej nie ma konkretnego terminu.

Sprawdź: DuckDuckGo

Zobacz również:

Z kalkulatorów online wynika, że RTX 3080 zapewnia zysk, ale w ciągu miesiąca jest to ok. 81,6 - 108 dol., zależnie od wyceny Ethereum. Jest to także po odliczeniu wydatków za prąd, choć tylko samej karty graficznej. Dodajmy, że potrzebny jest przecież cały komputer, więc koszty za prąd będą wyraźnie wyższe, a zysk - niższy. Już to sprawia, że kupowanie obecnie RTX 3080 do kopania kryptowalut wydaje się zbyt ryzykowne.

RTX 3080 dobra do kopania. Jest jednak "ale"

Komputer z układem RTX 3080 bardzo się nagrzewa - a zwłaszcza sama karta graficzna. To sprawia, że potrzebujemy wydajnego chłodzenia. Oprócz tego, po pewnym czasie na pewno dojdzie do przestojów lub awarii, np. wentylatora. Wtedy konieczny jest serwis i odpowiednie modernizacje. No i zostaje jeszcze hałas. Pecety z wydajnymi kartami graficznymi są głośne - nie aż tak jak koparki ASIC, ale jednak. Jeśli więc rozważamy kopanie kryptowalut, RTX 3080 raczej nie będzie świetnym wyborem w obecnych czasach.

Zobacz: Kopanie Bitcoina

Dziś najlepszym rozwiązaniem do kopania są wyspecjalizowane koparki ASIC. Te jednak są bardzo głośne, bardzo energochłonne, i bardzo, ale to bardzo drogie. Co więcej, ceny koparek są uzależnione od wycen samych kryptowalut. Jest to niesprawiedliwe dla kupujących, ponieważ zwyczajnie muszą przepłacać za sprzęt. Dla przykładu, jeszcze ponad rok temu jedna z najbardziej popularnych koparek KD-BOX kosztowała zaledwie 800-900 dol. Dziś kosztuje ok. 7500 dol., tylko dlatego że kryptowaluta, którą wykopuje, jest znacznie droższa. Sprzęt natomiast ciągle jest taki sam, więc niezwykle przepłacamy za jego komponenty.

Jeśli ktoś chce kupić koparkę to obecnie nie ma znaczenia czy jest to komputer z RTX 3080 lub inną kartą graficzną, czy wyspecjalizowany sprzęt ASIC. Osiągnięcie zwrotu z inwestycji będzie i tak bardzo trudne i ryzykowne.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200