Quo vadis HP?

W grudniu ubiegłego roku odbyła się w Wiedniu konferencja prasowa, na której poinformowano o wynikach finansowych firmy Hewlett-Packard w 1990 roku oraz o wprowadzanych w niej zmianach organizacyjnych, związanych z jej działalnością na rynkach Europy Południowo-Wschodniej: w Austrii, we wszystkich europejskich krajach byłej (?) RWPG, w Jugosławii, Albanii, Grecji i Turcji.

W grudniu ubiegłego roku odbyła się w Wiedniu konferencja prasowa, na której poinformowano o wynikach finansowych firmy Hewlett-Packard w 1990 roku oraz o wprowadzanych w niej zmianach organizacyjnych, związanych z jej działalnością na rynkach Europy Południowo-Wschodniej: w Austrii, we wszystkich europejskich krajach byłej (?) RWPG, w Jugosławii, Albanii, Grecji i Turcji.

Dyrekcja HP dla tego regionu w lutym 1990 roku została przeniesiona z Genewy do Wiednia. Dyrektorem generalnym jest Peter Kohl, który ponadto odpowiada bezpośrenio za kontakt)' z Austrią, Jugosławią, Grecją, Turcją i ZSRR. Natomiast za interesy HP w pozostałej grupie państw, nazwanej Europą Wschodnio-Centralną, odpowiada Yves Couil-lard. Jego siedzibą jest również Wiedeń. Jednocześnie HP zdecydowanie przybliża się do klientów w poszczególnych krajach regionu. Nowe samodzielne oddziały zostaną utworzone w Warszawie i w Pradze. Na Węgrzech, gdzie HP

ma już swój oddział, zostanie zawiązane joint-venture z prywatnym przedsiębiorstwem. Nie podano na razie nazwy tego przedsiębiorstwa, ani zakresu planowanej działalności. Wiadomo jedynie, że nowa spółka HP rozpocznie pracę od połowy 1991 roku. Zdaniem Kohla właśnie bezpośrednia obecność na poszczególnych rynkach stanowi klucz do sukcesu.

- W 1990 roku zamówienia z krajów Europy Wschodnio-Cen-tralnej osiągnęły wartość 31 mln USD - stwierdził Yves Couillard. -Oznacza to 30-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem 1989- Co ciekawe największy wzrost zamówień zanotowaliśmy w ostatnich miesiącach roku finansowego, który w HP kończy się 31 października. Jest to bardzo optymistyczny symptom, ponieważ w roku 1990 interesy prowadzono w czasie, kiedy wiele instytucji w tych krajach radykalnie się zmieniało. Po ustabilizowaniu się sytuacji polity-czno-ekonomicznej wzrost obrotów powinien być znaczący.

Hewlett-Packard Polska rozpocznie swą działalność w lutym tego roku. Pod koniec grudnia 1990 roku złożono odpowiednie dokumenty w Ministerstwie Współpracy Gospodarczej z Zagranicą. Dyrektorem oddziału zostanie Adam Kowalski.

- Interesy HP w Polsce reprezentował dotychczas ZOTPAN -powiedział Kowalski. Jako firma państwowa nie miał on zbyt dużej swobody finansowej. Stąd brały się m.in. nasze kłopoty z brakiem odpowiednio wykwalifikowanej kadry. Teraz, po utworzeniu samodzielnego oddziału, sytuacja poprawi się. Poza tym będziemy

bliżej Wiednia: HP-Polska zostanie włączony w sieć informacyjną Hewletta-Packarda. Dzięki temu klient będzie mógł zawsze otrzymać aktualną informację o cenach poszczególnych urządzeń.

Zdaniem Kowalskiego HP ma duże szansę na zdyskontowanie na rynku polskim swoich osiągnięć w zakresie systemów pracujących pod kontrolą UNIX-a. Dotyczy to zwłaszcza komputerów z rodziny 9000. Osobnym problemem pozostaje polskie oprogramowanie. HP zamierza nadal współpracować z tworzącymi je polskimi firmami. Zresztą warunki tej współpracy, podobnie jak warunki dla tzw. VAR (Value Ad-ded Reseller), są bardzo korzystne.

W 1990 roku HP nie zanotował wielkich sukcesów finansowych (por. tabele), ale - jak twierdzą szefowie w Stanach - optymizmem napawa wzrost zamówień w ostatnim okresie.