Przystanek Polsza

Jednym z bardziej istotnych wydarzeń na polskim rynku telekomunikacyjnym w mijającym roku była fuzja dwu liczących się operatorów - GTS Polska i Energis.

Jednym z bardziej istotnych wydarzeń na polskim rynku telekomunikacyjnym w mijającym roku była fuzja dwu liczących się operatorów - GTS Polska i Energis.

Przystanek Polsza

JAROSŁAW MIKOS, prezes i dyrektor zarządzający GTS Energis

Właściciel tego pierwszego, rosyjski holding finansowy należący do Jukosu, zdecydował się na przejęcie firmy Energis ze względu na komplementarność ofert obu podmiotów i chęć budowy mocnej pozycji na rynku w Polsce (jak mówią przedstawiciele firmy) oraz perspektywy wygrania interesujących przetargów przez Energis (na co wskazuje konkurencja). Co istotne, Rosjanie nie ukrywają, że interesują ich dalsze zakupy w naszym kraju, a w ich przypadku ograniczenia wielkości portfela nie są żadną przeszkodą...

Temat fuzji pojawił się również w związku z powstaniem nowego rządu i odgrzaniem starej już koncepcji tzw. KOT-a, czyli Krajowego Operatora Telekomunikacyjnego. Miał on powstać na bazie takich firm, jak: Exatel, Telekomunikacja Kolejowa, i Dialog, czyli tych podmiotów, w których państwo ma znaczące udziały. Ten pomysł jednak, szybko podchwycony przez media jako jedna z "państwotwórczych" koncepcji PiS, raczej nie ma mocnego politycznego umocowania i pojawienia się KOT-a spodziewać się raczej nie należy, a co najwyżej w postaci wymuszonej współpracy biznesowej tych podmiotów.


TOP 200