Przyspieszenie w łączności

Jeszcze w styczniu br. Ministerstwo Infrastruktury powinno przedstawić harmonogram wydawania brakujących rozporządzeń do ustawy Prawo telekomunikacyjne.

Jeszcze w styczniu br. Ministerstwo Infrastruktury powinno przedstawić harmonogram wydawania brakujących rozporządzeń do ustawy Prawo telekomunikacyjne. Zdaniem Krzysztofa Hellera, podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury, najważniejsze z rozporządzeń - przede wszystkim w zakresie praktycznych rozwiązań dotyczących kwestii tzw. ostatniej mili, krajowego planu numeracyjnego, kompatybilności elektromagnetycznej czy współpracy międzyoperatorskiej - powinny zostać opublikowane w pierwszym półroczu br.

Sposób przyspieszenia legislacyjnej działalności resortu, który w poprzedniej formie jako Ministerstwo Łączności notował kilkunastomiesięczne opóźnienia w wydawaniu delegacji ustawowych, Krzysztof Heller upatruje nie w zwiększeniu liczby urzędników zajmujących się łącznością i telekomunikacją (obecnie ok. 50 osób), ale lepszej współpracy ze środowiskiem telekomunikacyjnym. "Oznacza to, że będziemy ściślej niż do tej pory korzystać ze współpracy niezależnych ekspertów, lepiej współpracować z Urzędem Regulacji Telekomunikacji czy korzystać z materiałów przedstawianych nam przez izby gospodarcze bądź zainteresowane firmy. Regulacje prawne muszą powstawać w wyniku konsensusu społecznego" - mówi Krzysztof Heller.

Zobacz również:

  • O nazwisko za dużo

<b>Przyspieszenie w URT</b>

URT od 2 miesięcy wyraźnie zaktywizował swoją działalność, wydał kilka decyzji, które mają kluczowe znaczenie dla rynku telekomunikacyjnego w Polsce. "Przez poprzednie 11 miesięcy właściwie nic się nie działo, dopiero teraz można ocenić, jakie znaczenie mają decyzje URT, jak reaguje na nie rynek, co należy usprawnić czy zmienić" - uważa Krzysztof Heller.

Ta metamorfoza ma oczywisty związek ze zmianą na stanowisku prezesa URT. W ostatnich dniach rządów gabinetu premiera Jerzego Buzka został nim Kazimierz Ferenc, były wiceminister MSWiA. Należy się jednak spodziewać, że w związku z rychłym wprowadzeniem ustawy o działach administracji rządowej i rozszerzeniem kompetencji URT na sferę regulacji działalności poczty Kazimierz Ferenc utraci to stanowisko.

<b>Inwestycje zamiast opłat</b>

Zdaniem Krzysztofa Hellera, kluczową sprawą dla przyszłości rynku telekomunikacyjnego w Polsce jest niedopuszczenie do wyeliminowania z rynku operatorów telefonicznych, konkurencyjnych wobec TP SA. Oznacza to prawdopodobnie zamianę opłat koncesyjnych, obciążających lokalnych operatorów telefonicznych, na zobowiązania inwestycyjne (być może pod pewnymi dodatkowymi warunkami). Powinno to znaleźć swoje rozwiązanie na drodze ustawowej w pierwszej połowie br.

Krzysztof Heller zapowiada również wystąpienie z inicjatywą nowelizacji ustawy o podatku VAT, tak aby jednoznacznie wyjaśnić sprawy dotyczące kwestii refakturowania usług pomiędzy operatorami telekomunikacyjnymi. Obecnie toczy się o to spór pomiędzy Telekomunikacją Polską SA a działającymi operatorami międzymiastowych usług telefonicznych.

<b>UMTS później?</b>

Sprawą do dyskusji pozostają ustępstwa rządu wobec propozycji operatorów komórkowych, którzy postulują opóźnienie o rok komercyjnych usług UMTS względem zapisów koncesyjnych (wstępnie miał to być 2003 r.), a także zmianę podanych tam przepustowości oraz rozłożenia opłat na dłuższy okres.

W opinii Krzysztofa Hellera - wobec obecnej sytuacji gospodarczej - raczej nie można się spodziewać przyznania w tym roku czwartej koncesji UMTS ani GSM. Wejście na rynek czwartego operatora komórkowego wymaga przede wszystkim ustalenia, czy musiałby budować od podstaw własną infrastrukturę czy też mógłby w ramach tzw. roamingu krajowego wykorzystać stacje bazowe pozostałych.