Przypływy i odpływy

Większość uczestników świątecznego spotkania zorganizowanego przez firmę Oracle zadawała sobie jedno pytanie - czy Paweł Piwowar zdradzi wreszcie, kto będzie jego następcą na stanowisku prezesa polskiego oddziału koncernu? Nazwisko, utrzymywane w sekrecie nawet przed pracownikami firmy, nie padło, emocje trwają nadal.

Większość uczestników świątecznego spotkania zorganizowanego przez firmę Oracle zadawała sobie jedno pytanie - czy Paweł Piwowar zdradzi wreszcie, kto będzie jego następcą na stanowisku prezesa polskiego oddziału koncernu? Nazwisko, utrzymywane w sekrecie nawet przed pracownikami firmy, nie padło, emocje trwają nadal.

Tym większe, że przed następcą Pawła Piwowara staje trudne zadanie zmiany firmy, na której ogromne piętno odcisnęła silna osobowość kierującego nią od 1998 r. szefa. Tym większe także, że w funkcjonujących u nas warunkach "obiegu zamkniętego" niechybnie dojdzie do kolejnego przetasowania. Wszyscy są więc ciekawi, kto tym razem zmieni adres warszawskiego biura. Czy będzie to ktoś znany już z kierowania inną firmą, czy raczej osoba z "drugiego szeregu"?

Kolejne uderzenie

Przypływy i odpływy

ROMAN DURKA

Mijający rok to kolejne uderzenie nadchodzących falami zmian kadrowych w polskich oddziałach zagranicznych koncernów. Oprócz wspomnianego już Pawła Piwowara polskimi oddziałami nie kierują Tomasz Bochenek (Microsoft), Jan Smólski (EMC) i Roman Durka (Dell), by wymienić tylko tych najważniejszych. Od poprzednich fal przypływu i odpływu różnią ją bezpośrednie skutki, tj. awanse polskich "generałów" w strukturach korporacyjnych. W ich wyniku Paweł Piwowar zostanie prezesem regionu Europy Centralnej, a Tomasz Bochenek dyrektorem generalnym ds. sprzedaży i marketingu w Europie Środkowo-Wschodniej. Jedną z ostatnich tego typu zmian było przejście do struktur korporacyjnych Andrzeja Staniszczaka, kierującego polskim oddziałem CA od początku jego działalności w 1997 r. Ma się teraz zajmować rozwojem współpracy z kluczowymi klientami w Europie Środkowo-Wschodniej i Rosji. W polskim oddziale CA zastąpił go Marcin Motel, który przyszedł do tej firmy w październiku br.

Przypływy i odpływy

DARIUSZ FABISZEWSKI

Przypływy i odpływy

TOMASZ BOCHENEK

Przypływy i odpływy

ANDRZEJ STANISZCZAK

Przypływy i odpływy

PAWEŁ PIWOWAR

Te awanse to z jednej strony dowód wartości polskich menedżerów, którzy jednak muszą co pewien czas zmienić zakres obowiązków i zaszeregowanie albo odejść z firmy. Z drugiej strony to także dowód na to jak niewielką możliwość manewru ma - w warunkach polskiego rynku - człowiek na takim stanowisku.

Alternatywna droga

Przy wstydliwej wręcz słabości rynku venture capital, niewielkim zainteresowaniu banków inwestycjami w sektor IT i małym prestiżu organizacji branżowych, które stanowią naturalny szczebel w karierze menedżera polscy dyrektorzy generalni chcąc nie chcąc stają się coraz bardziej podatni na sugestie awansu w strukturach korporacyjnych. Awansu, który wiąże się ze zmianą środowiska, charakteru pracy i nie zawsze oznacza spełnienie ambicji. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że Paweł Piwowar długo opierał się sugestiom korporacji, która chciała odsunąć go od bieżącego zarządzania lokalnym oddziałem.

Z tej perspektywy szczególnie ciekawy wydaje się przypadek Romana Durki, który oparł się wpływom kierownictwa Della i zrezygnował ze stanowiska. To, czym zajmie się w najbliższej przyszłości, będzie stanowić odpowiedź na pytanie o perspektywy menedżera zachodniej korporacji IT w Polsce. Czy jak Dariusz Fabiszewski (IBM) trafi na równie eksponowane stanowisko w innym zachodnim koncernie? Nawiasem mówiąc, wspomina się już o szykującej się w polskim oddziale IBM zmianie. Czy może jak Grzegorz Kozłowski (ex SAP) i Andrzej Widerszpil (ex Compaq i Optimus) zajmie się działalnością doradczą? A może jak Waldemar Sielski (ex Microsoft) poświęci się innej działalności biznesowej? Obserwatorzy rynku z niecierpliwością czekają na te odpowiedzi.


TOP 200