Przymiarki do następcy Visty

Microsoft jest głównie kojarzony z systemem Windows. Ostatnio uchylono rąbka tajemnicy na temat kierunku rozwoju flagowego produktu Microsoftu.

Microsoft jest głównie kojarzony z systemem Windows. Ostatnio uchylono rąbka tajemnicy na temat kierunku rozwoju flagowego produktu Microsoftu.

Obecnie w komputerach osobistych na rynku masowym prawie niepodzielnie króluje Windows XP i to mimo tego, że Microsoft promuje najnowszą wersję Windows Vista, a użytkownicy mają do wyboru coraz więcej desktopowych dystrybucji Linuxa. Nie ulega wątpliwości, że Vista ma atrakcyjny interfejs, wiele nowych funkcji i silne wsparcie marketingowe potentata z Redmond. Okazało się jednak, że system ten może mieć trudności ze zdominowaniem rynku komputerów PC. Przyczyniają się do tego problemy ze zgodnością aktualnie dostępnego oprogramowania z Vista oraz przesadnie duże wymagania sprzętowe nowego systemu. Można postawić pytanie, czy Microsoft potrafi wyciągać z tej sytuacji wnioski i kolejna wersja systemu - określana obecnie jako Windows 7 - nie będzie sprawiała tego typu problemów.

Skrywana tajemnica

88 mln

egzemplarzy Windows Vista sprzedał Microsoft w ciągu dziewięciu miesięcy od premiery.

System Windows 7 nie miał jeszcze dotąd oficjalnej prezentacji. Do niedawna przedstawiciele Microsoftu odmawiali także jakichkolwiek komentarzy dotyczących tego systemu. "Firma skupia się na korzyściach, jakie użytkownikom aktualnie przynosi Windows Vista. Nie podajemy oficjalnie żadnych informacji o następnej wersji Windows, oprócz tego, że rzeczywiście nad nią pracujemy" - twierdzą jedynie przedstawiciele Microsoftu.

W tej sytuacji liczba konkretnych i potwierdzonych informacji na temat Windows 7, które można przytoczyć, była naprawdę niewielka. Znane są kolejne nazwy kodowe projektu: Blackcomb, Windows Vienna oraz najświeższe określenie, czyli Windows 7. Wiadomo, że zakończenie projektu jest przewidziane na 2010 r., a system będzie dostępny zarówno w wersji 32-, jak i 64-bitowej. Oprócz tego - według niepotwierdzonych informacji - Windows 7 będzie zawierał nową wersję Internet Explorera wyposażonego w menu oparte na rozwiązaniach znanych z Microsoft Office 2007.

Odchudzanie Windows

Nie należy się dziwić, że tak skąpo dawkowane informacje nie wywoływały dotąd szczególnego zainteresowania wśród użytkowników komputerów. Wystarczył jednak wykład dotyczący wirtualizacji przeprowadzony na Uniwersytecie Illinois przez Erica Trauta, inżyniera z Microsoftu, aby wszyscy zaczęli mówić o kierunku, w którym zmierza Windows. Dość krótko zaprezentował on znajdującą się dopiero we wczesnej fazie rozwoju wersję kolejnego systemu operacyjnego. Zaledwie kilka minut prezentacji z ponad godzinnego wykładu wywołało istną lawinę komentarzy dotyczących Windows 7.

W trakcie prezentacji Eric Traut po raz pierwszy publicznie pokazał proces ładowania jądra nowego systemu, które zostało nazwane MinWin. Oprogramowanie jest pozbawione elementów graficznych, zajmuje zaledwie 25 MB i wykorzystuje tylko ok. 100 plików. Na systemie tym udało się uruchomić podczas pokazu prosty serwer WWW, zajmując przy tym 39 MB pamięci fizycznej. Porównując te statystyki do Windows Vista wymagającego 4 GB na dysku twardym i składającego się z przeszło 5000 plików, można zauważyć, że Microsoft zaczął wreszcie pracować nad odchudzeniem systemu, a nie tylko rozszerzeniami i ulepszeniami jego funkcjonalności.

Wydaje się pewne, że w przypadku Windows 7 istotnie skrócony zostanie czas niezbędny do załadowania systemu, a kolejna wersja będzie wymagać mniejszych zasobów sprzętowych niż dotychczasowe systemy, co z punktu widzenia wcześniejszych doświadczeń wydaje się prawie niemożliwe. Należy jednak zauważyć, że ten kierunek rozwoju został już praktycznie rozpoczęty. Świadczyć może o tym Windows 2008 Server Core, zapowiadany i prezentowany przez Microsoft mechanizm instalacji najnowszej edycji serwera Windows, który pozwala na zainstalowanie tylko niektórych, podstawowych elementów systemu niezbędnych do funkcjonowania serwera.

Nowy kierunek rozwoju

Najprawdopodobniej jednak Microsoft nie zamierza ograniczyć wykorzystania MinWin tylko do najprostszych wersji klienckiego systemu operacyjnego, a na jądrze tym będą oparte stacje Media Center, a także kolejne systemy serwerowe. Oczywiście będzie możliwe zastosowanie MinWin jako podstawy dla operacyjnych systemów przeznaczonych do wbudowania (embedded systems).

Być może problemy użytkowników związane z implementacją systemu Windows Vista, bardziej niż mogło się wydawać, wpłynęły na rozwój Windows. Pozostaje mieć nadzieję, że Microsoft nie porzuci tego kierunku i ponownie nie ulegnie pokusie rozbudowania jądra o kolejne szerokie zestawy funkcji i elementów.

Fakty o Windows 7

Nazwy kodowe: Blackcomb, Windows Vienna, Windows Seven, Windows 7

Planowana data premiery: 2010 r.

Rozwój: system będzie w dużym stopniu opracowywany przez programistów pracujących w Indiach

Wersje: system ma być dostępny w wersjach 32- i 64-bitowej.


TOP 200