Przegląd prasy zagranicznej

Zabawki wykończą Intela

Zabawki wykończą Intela

Intel zapewne nie zbankrutuje, jednak pozycja firmy jest zagrożona - tak twierdzi w najnowszym numerze Fortune Erick Schonfeld. Udział Intela w rynku procesorów do komputerów PC spada na rzecz jego największych rywali: AMD i Cyrixa. Natomiast gwałtowny popyt na układy scalone do telefonów komórkowych, naręcznych komputerów czy innych elektronicznych urządzeń przenośnych zaspokajają inni producenci.

Zapotrzebowanie na tzw. procesory wbudowane zgłaszają także przedsiębiorstwa produkujące sprzęt gospodarstwa domowego, coraz bardziej naszpikowanego elektroniką, a także producenci zabawek. Najlepszym przykładem są zabawki Furby, będące ni mniej, ni więcej tylko zaawansowanymi technologicznie wersjami japońskiego tamagotchi. Kierownictwo Intela ma jeszcze jeden powód do zmartwień, również wynikający w prostej linii ze skoncentrowania się firmy na opracowywaniu procesorów do komputerów PC. Ich dotychczasowa moc obliczeniowa coraz częściej już wystarcza użytkownikom, nie potrzebują więc wymieniać sprzętu ani tym bardziej procesora.

Inaczej w przypadku przepustowości sieci - użytkownicy żądają więcej niż mają. Miłośnikom szybkiego transferu danych pomagają specjalistyczne rozwiązania sprzętowe i programowe. Rynek ten, podobnie jak procesorów wbudowanych, będzie w najbliższym okresie rozwijał się najszybciej. Jednak i tutaj Intel nie ma wiele do zaoferowania klientom. Skupienie się na jednym rynku powoduje - zdaniem autora artykułu - spadek tempa przyrostu przychodów. Mimo to Intel jest nadal w pierwszej dziesiątce (8 miejsce) w rankingu najbardziej podziwianych firm amerykańskich, który również możemy znaleźć w Fortune. Na trzecim miejscu listy pojawia się Microsoft, za nim Dell.

W Fortune można znaleźć również opis strategii jednej z firm Krzemowej Doliny, która bardziej niż swoje produkty wypromowała panią prezes. Pojawia się także przestroga przed datami, które jeszcze przed nadejściem roku 2000 mogą stanowić zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania niektórych systemów informatycznych, dzięki odczytaniu ciągu czterech dziewiątek jako "końca zbioru".

Fortune, 1 marca 1999 r.


TOP 200