Przegląd prasy zagranicznej

Zimne znaczy gorące

Zimne znaczy gorące

Dokładnie nie wiadomo, jak Amerykanie mogli dopuścić do tak poważnej sprzeczności językowej, jak identyczne znaczenie słów cool i hot. Chodzi naturalnie o przenośnię, a obydwa słowa służą w najnowszym specjalnym raporcie dwutygodnika Fortune do określania najciekawiej prezentujących się firm. Autorzy podchodzą do sprawy z pewną... rezerwą. Trendy są bowiem coraz bardziej ulotne, a mody burzliwe, lecz krótkie. Wyznacznikiem pozostawania na liście cool companies jest dynamika rozwoju, wprowadzanie na rynek nowych produktów i technologii. Przez ostatnie lata tempo w USA wytrzymują: Cisco, Excite, Humongous, Modem Media, PeopleSoft, Qwest, Realnetworks, SAP, Security Dynamics, Uunet. Czy przypadkiem o niektórych z nich nie słyszymy po raz pierwszy? Na jeszcze większe niespodzianki należy się przygotować przed zerknięciem na spis firm-debiutantów na liście. Jak podsumowuje Fortune, choć niektóre z nich mogą dojść do wielkich rzeczy, a inne wkrótce zbankrutują, wszystkie mają w sobie mnóstwo energii.

Na pewno hot, a nawet heavy są polscy menedżerowie Zygmunt Solorz i Ryszard Krauze, którzy po raz pierwszy znaleźli się na prestiżowej liście Forbes "przebojowych" biznesmenów. Ryszard Krauze, "warty" - zdaniem miesięcznika - 230 mln USD, o 70 mln USD mniej niż Zygmunt Solorz - jest współtwórcą sukcesu Prokom Software m.in. na rynku ubezpieczeń. Jako przykład Forbes odnotowuje wygraną Prokomu w ZUS. Najbogatszym człowiekiem świata jest Bill Gates. Majątek 42-letniego prezesa Microsoftu oszacowano na 51 mld USD.

--------------------------------------------------------------------------------

Fortune, Forbes, 6 lipca 1998 r.


TOP 200