Przegląd prasy zagranicznej

Garść spostrzeżeń

Garść spostrzeżeń

W dyskusji na temat Internetu i nowych technologii prędzej czy później jeden z rozmówców stwierdza półżartem: "Dlaczego, do licha, sami nie założymy jakiejś firmy internetowej i nie zgarniemy tych wielkich, czekających na nas pieniędzy? Jeśli nie teraz, to kiedy? Jeśli nie my, to... zrobi to ktoś inny".

Zazwyczaj kończy się na tym wykrzykniku, bo założenie i utrzymanie własnej firmy wymaga czegoś więcej niż mglistych chęci. Czego? "Przedsiębiorcy, którzy odnieśli sukces, mają dwie wspólne cechy: ośmielają się marzyć, a do tego są wystarczająco głupi i bez wyobraźni, aby próbować wcielać te nierealne marzenia w życie" - tak zaczyna się wywiad z Vinodem Khosla, współzałożycielem Sun Microsystems we wczesnych latach 80., a od 14 lat partnerem w funduszu venture capital, który wspierał m.in. Amazon.com, Excite i Juniper Networks. Został on opublikowany w najnowszym numerze Harvard Business Review.

Pod wieloma względami sytuacja ludzi, którzy dziś decydują się na wystartowanie z własną firmą w obszarze nowych technologii, jest zdecydowanie łatwiejsza niż kilkanaście lat temu. Atrakcyjnie przedstawiając własny pomysł, są w stanie w ciągu tygodnia uzyskać odpowiednie środki finansowe od funduszy venture capital, które pomogą im skompletować odpowiedni zespół menedżerów.

Z drugiej strony, niewiele funduszy pomoże im spojrzeć krytycznie na słabe strony i oczywiste braki przedsięwzięcia. W atmosferze hurraoptymizmu i pazerności, pobudzanej perspektywą ogromnych zysków, zabraknie oceny twardych realiów. Jednocześnie niewielkie, kilkunastoosobowe firmy coraz szybciej "pojawiają się na radarach" gigantów przemysłu informatycznego i stają w obliczu miażdżącej konkurencji, a czas rozwijania pomysłu w bezpiecznym ukryciu staje się coraz krótszy.

W pewnym sensie zagrożeniem dla nowych przedsiębiorców są inkubatory tworzone przez wielkie firmy konsultingowe i teleinformatyczne. Vinod Khosla jest zdania, że ludzie zatrudniani przez tego typu firmy, nigdy nie prowadzący własnej działalności, nie mają wystarczającego doświadczenia i kwalifikacji ani odpowiedniego "ducha przedsiębiorczości", aby zrozumieć i wesprzeć rozwój niewielkiej spółki.


TOP 200