Przedszkolaki z komórkami

Już nawet trzy- i czterolatki używają własnych telefonów komórkowych – informuje Urząd Komunikacji Elektronicznej w najnowszym raporcie. Ponad 80 proc. dzieci w wieku 7-15 lat ma swoją komórkę (zwykle – smartfona). Własny smartfon ma każdy nastolatek w wieku 13-15 lat.

Źródło: macworld

UKE w październiku i listopadzie 2019 r. zbadało, w jaki sposób dzieci i młodzież korzystają z nowoczesnych technologii mobilnych. Badanie zostało przeprowadzone metodą CAPI na próbie 500 osób z całej Polski – dzieci w wieku 7–15 lat wraz z rodzicami. Urząd wydał właśnie raport podsumowujący badanie.

Z dokumentu, dostępnego na stronie UKE wynika, że telefon komórkowy na własność otrzymują już dzieci trzy- i czteroletnie. Taka sytuacja to jednak rzadkość, gdyż zadeklarował ją jedynie 1 proc. uczestników badania. Ale już 8 proc. rodziców przyznało, że dali telefony swoim pięcio- i sześcioletnim dzieciom.

Zobacz również:

Co ciekawe, jedenastolatka bez komórki trudniej spotkać – wg UKE – niż przedszkolaka. Jedynie 7 proc. dzieci w wieku 11-12 lat zaczyna w tym wieku przygodę ze smartfonem.

Najczęściej rodzice przekazują dzieciom komórki w wieku 7-8 lub 9-10 lat (odpowiednio 42 i 30 proc. odpowiedzi). Tylko dzieci 8,3 proc. 10-12-latków lat nie ma swojego telefonu komórkowego.

Młodzi użytkownicy najczęściej posługują się telefonem do rozmów z rodziną i znajomymi oraz wysyłania i odbierania SMS. Smartfon pozostaje też sprzętem do rozrywki (niemal 75 proc. dzieci gra, a prawie 72 słucha na nim muzyki). 67 proc. łączy się w ten sposób z internetem.

Ogółem z internetu korzysta, w statystycznym ujęciu, prawie 9 na 10 dzieci w wieku 7-15 lat, a wiek internetowej inicjacji to najczęściej 7-8 lat. Młodzi internauci przeciętnie każdego dnia surfują po sieci od 30 minut do 2 godzin.

"Badanie opinii publicznej w zakresie funkcjonowania rynku usług telekomunikacyjnych oraz preferencji konsumentów", Urząd Komunikacji Elektronicznej

"Badanie opinii publicznej w zakresie funkcjonowania rynku usług telekomunikacyjnych oraz preferencji konsumentów", Urząd Komunikacji Elektronicznej

Tylko 16,6 proc. rodziców w grupie objętej badaniem przyznało, że ich dziecko nie posiada telefonu komórkowego. Głównym powodem takiego stanu rzeczy są obawy o negatywny wpływ na rozwój dziecka (73,5 proc. odpowiedzi). Rodzice wskazywali również brak takiej potrzeby ze strony dziecka (45,3 proc.) oraz możliwość zetknięcia się z niepożądanymi treściami (38,6 proc).

44 proc. dzieci niemal nie rozstaje się z telefonem i reaguje na każdy dźwięk przychodzącej wiadomości lub powiadomienia. A im dzieci starsze, tym więcej takich przypadków. Pytanie, w jaki sposób rodzice kontrolują to, w jaki sposób dzieci używają telefonu – i czy w ogóle to robią? Zwraca uwagę fakt, że w badaniu UKE jedynie połowa rodziców przyznała, że prowadzi taki nadzór (a odsetek maleje wraz z wiekiem dziecka). Najczęstszym sposobem kontroli jest wspólne z dzieckiem ustalanie zasad korzystania z telefonu.

Nieco lepiej wyglądają odpowiedzi dzieci na pytanie o sposoby ochrony prywatności w internecie. 64 proc. młodych użytkowników deklaruje, że nie udostępnia danych logowania do swoich kont w serwisach społecznościowych, prawie 61 proc. nie wysyła obcym swoich zdjęć, a ponad 42 proc. zarządza widocznością publikowanych przez siebie treści – na przykład, blokując do nich dostęp nieznajomym.


TOP 200