Protest niezależnych operatorów

Netia, El-Net i Telefonia Lokalna domagają się od Ministerstwa Łączności unieważnienia wydanych wcześniej koncesji na świadczenie usług międzystrefowych i umorzenia pozostałych z tego tytułu opłat. Środki te zamierzają przeznaczyć na rozwój sieci.

Trzej najwięksi niezależni operatorzy telefonii stacjonarnej - Netia, El-Net i Telefonia Lokalna (Dialog) złożyły w Ministerstwie Łączności wnioski o stwierdzenie nieważności wydanych uprzednio koncesji na świadczenie lokalnych usług telekomunikacyjnych. Netia ponadto domaga się umorzenia dalszych opłat koncesyjnych. Powodem są zmiany w prawie telekomunikacyjnym (obowiązującym od 1 stycznia br.), które z początkiem 2002 r. przewiduje pełną liberalizację rynku usług międzymiastowych i lokalnych, co powoduje, że koncesja na świadczenie usług operatorskich kosztuje jedynie 2,5 tys. euro. Ponadto operatorowi, który dopełnił wszelkich wymogów prawnych i wniósł opłatę, nie można odmówić wydania tego zezwolenia. Obecnie Netia, El-Net i Telefonia Lokalna na koncesje ważne przez 15 lat wydały 370 mln euro. Kolejne opłaty koncesyjne, które powinny zostać uregulowane do końca 2002 r. opiewają na łączną kwotę ponad 370 mln euro - Netia ma do spłacenia 104 mln euro, El-Net 112 mln euro, a Telefonia Lokalna - 157 mln euro. Żaden z operatorów nie oświadczył, iż nie zapłaci kolejnych rat koncesyjnych. Operatorzy czekają na decyzję ministerstwa w sprawie unieważnienia wydanych koncesji - decyzja powinna zapaść w ciągu najbliższego miesiąca. Niezależny Operator Miedzystrefowy, nie biorący udział wspólnych rozmowach Netii, El-Netu i Telefonii Lokalnej ze stroną rządową, złożył natomiast wniosek do sądu przeciwko TP SA, domagając się wypłaty wielomilionowego odszkodowania.

Zdaniem Marty Pietrasik, specjalisty ds. PR w Telefonii Lokalnej: "Operatorzy wspólnie myślą nad zamianą pozostałych rat licencyjnych na obowiązkowe środki inwestycyjne z przeznaczeniem na rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej. Za te pieniądze, czyli prawie 400 mln euro, można przyłączyć kilkaset tysięcy abonentów z użyciem bardzo nowoczesnej technologii".

Zobacz również:

Operatorzy liczą na odzyskanie proporcjonalnej części zainwestowanych środków, gdyż - ich zdaniem - Ministerstwo Łączności sprzedawało im koncesje, nie zważając na nowe ustawodawstwo telekomunikacyjne, które będzie wkrótce obowiązywać. Operatorzy zamierzają negocjować w tej sprawie z Ministerstwem. Ich sprzymierzeńcem będą Urząd Regulacji Telekomunikacji (URT) i Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji.

Wartość pozostałych opłat koncesyjnych, które powinni spłacić inni operatorzy lokalni, wynosi kolejne kilkadziesiąt milionów euro. Według raportu przygotowanego przez URT z 57 operatorów telefonii stacjonarnej, którzy wykupili licencje, aż 60% licencji nie zostało wykorzystanych. Powód jest prosty - brak wystarczających środków finansowych na wniesienie stosownych opłat koncesyjnych.