Prolongata numer 12

Akcjonariusze PeopleSoft do 22 października mają czas na decyzję czy zaakceptować propozycję Oracle o wartości 7,7 mld USD. Poprzedni termin upływał 8 października. Wyraźnie spadła liczba akcji złożonych w ofercie dla Oracle - wynosi teraz 11,7 mln, co stanowi 3,2 proc. wszystkich papierów PS. Dwa tygodnie temu ich liczba wynosiła 23,8 mln (6,5 proc.). Tymczasem okazuje się zarząd PeopleSoft...mięknie.

W tym tygodniu rozpoczął się proces z powództwa Oracle, która stara się usunąć z pomocą sądu usunąć wewnętrzne przepisy utrudniające wrogie przejęcie oraz program refundacyjny dla klientów PeopleSoftu.

W trakcie przesłuchań okazało się, zarząd PeopleSoft dopuszcza zmianę stanowiska, jeśli Oracle podniósłby wartość oferty. Oracle zaś nie wyklucza takiej możliwości.

Zobacz również:

  • Fuzja Infradata Polska z DIM System
  • Xerox dostał kosza – HP odrzucił propozycję kupna
  • DARWIN’2019 – cyfrowa rebelia biznesu uniezależniającego się od IT
  • Niedawne dobre wieści z PeopleSoft sprawiły, że akcje spółki oscylują wokół 22,5 USD, zaś aktualna oferta Oracle to 21 USD za akcję rywala. W maju Oracle proponował więcej - 9,4 mld USD, czyli 26 USD za akcję. Jednak potem spuścił z tonu i zaoferował 7,7 mld USD. Wtedy papiery PS były warte ok 17 USD.

    Jak informowaliśmy wcześniej, spółka oczekuje, że łączne przychody z licencji zamkną się w przedziale od 155 do 165 mln USD, natomiast przychody ogółem wyniosą od 680 do 695 mln USD.

    Ubiegły tydzień przyniósł nieoczekiwaną zmianę na stanowisku szefa firmy. Craig Conway został zwolniony przez radę nadzorczą, zaś jego miejsce zajął Dave Duffield - założyciel spółki.

    Potencjalnej fuzji nie zatrzymają także regulatorzy po obu stronach Atlantyku. Amerykański postanowił nie składać apelacji od wrześniowego wyroku. Z kolei Komisja Europejska podała, że wyda wyrok 8 listopada lub 26 października. Oczekuje się, że nie będzie miała zastrzeżeń.


    TOP 200