Proces Microsoftu: po przerwie zeznaje pierwszy świadek obrony

Pierwszym świadkiem Microsoftu powołanym po przerwie był David Colburn, wiceprezes America Online (AOL). W pierwszej fazie procesu zeznawał on jako świadek oskarżenia, teraz został powołany przez Microsoft. Obrońca imperium Billa Gatesa próbował udowodnić, że przed połączeniem się firm AOL i Netscape firma AOL planowała porzucenie przeglądarki Microsoftu na rzecz Navigatora. Przedstawił on wiele e-maili, w których szefowie AOL dywagują na temat zaprzestania korzystania z IE.

Pierwszym świadkiem Microsoftu powołanym po przerwie był David Colburn, wiceprezes America Online (AOL). W pierwszej fazie procesu zeznawał on jako świadek oskarżenia, teraz został powołany przez Microsoft. Obrońca imperium Billa Gatesa próbował udowodnić, że przed połączeniem się firm AOL i Netscape firma AOL planowała porzucenie przeglądarki Microsoftu na rzecz Navigatora. Przedstawił on wiele e-maili, w których szefowie AOL dywagują na temat zaprzestania korzystania z IE.

D. Colburn zaprzeczył tym oskarżeniom, i stwierdził, że skoro AOL podpisała w styczniu br. umowę z Microsoftem na używanie IE przez następne dwa lata, świadczy to, że nie miała zamiaru rezygnować z IE. Sędzia natomiast stwierdził, że dla niego liczą się fakty, a nie nic nie znaczące pomysły, nie wprowadzone później w życie.

Prawnik Microsoftu próbował także obalić główną tezę oskarżenia zarzucającego Microsoftowi działania, mające na celu wyeliminowanie konkurencji z rynku przeglądarek internetowych. Stwierdził on, że połączenie się firm AOL i Netscape wskazuje, iż na tym rynku istnieje już bardzo silna konkurencja. Jednak fuzja obu firm miała miejsce dopiero po rozpoczęciu się procesu o stosowanie praktyk antymonopolowych Microsoftu.

Tymczasem Bill Gates skomentował toczący się proces następująco: "Amerykańskie prawo sprzyja konkurencji. Jeśli chodzi o naszą firmę, to jesteśmy zadowoleni z obecnego stanu rzeczy".