Proces Microsoftu: pierwsi świadkowie zeznają po przerwie

Po trzymiesięcznej przerwie sprawa Microsoftu powróciła na wokandę. Pierwszym świadkiem prokuratury był Franklin Fisher, profesor ekonomii w Massachusetts Institute of Technology. Składał on zeznania odnoszące się do wcześniejszych zeznań świadka Microsoftu Richarda Schmalensee, dziekana Solan School of Management przy MIT.

Po trzymiesięcznej przerwie sprawa Microsoftu powróciła na wokandę. Pierwszym świadkiem prokuratury był Franklin Fisher, profesor ekonomii w Massachusetts Institute of Technology. Składał on zeznania odnoszące się do wcześniejszych zeznań świadka Microsoftu Richarda Schmalensee, dziekana Solan School of Management przy MIT.

R. Schmalensee przeprowadził analizę rynku oprogramowania stwierdzając, że Microsoft nie ma na nim monopolistycznej pozycji. F. Fisher zaprzeczył temu, zeznając, że jego kolega nie uwzględnił w raporcie faktu, iż rynek oprogramowania jest pojęciem bardzo szerokim. Stwierdził też, że na rynku systemów operacyjnych Microsoft zajmuje pozycję monopolistyczną. Swoją wypowiedź argumentował tym, że producenci sprzętu nie mają wyboru i muszą stosować Windows. Gdy Microsoft podnosi ceny, nikt nie rezygnuje z jego systemu, ponieważ nie można go zastąpić innym produktem.

Jako dowód na monopolistyczne praktyki ze strony Microsoftu, Fisher podał fakt związania ze sobą Internet Explorera i systemu Windows 98. Stwierdził on, że ograniczyło to wybór konsumentów i jednocześnie miało służyć wyeliminowaniu konkurencji. "Gdyby Microsoft nie miał monopolistycznej pozycji na rynku systemów operacyjnych, nie podejmowałby akcji mających na celu ochronę tej pozycji" - stwierdził.

Na wcześniejszym posiedzeniu sądu, które odbywało się za zamkniętymi drzwiami, Fisher przedstawił sędziemu dokumentację związaną z cenami licencji Windows dla różnych producentów. Sąd uznał zaprezentowane dokumenty za dowód dotyczący dyskryminacji niektórych producentów sprzętu.

W następnej fazie wznowionego procesu świadkami rządowymi będą: Gary Norris, jeden z dyrektorów IBM, oraz Edward Felten, naukowiec z Priceton University, który napisał program usuwający IE z systemu Windows 98.

W obronie Microsoftu będą zeznawali: Richard Schmalensee, dziekan Solan School of Management, David Colburn, wiceprezes America Online (wcześniejszy świadek oskarżenia), oraz Gordon Eubanks, dyrektor naczelny firmy Oblix.

G. Eubanks został poproszony o składanie zeznań przez samego Billa Gatesa. Na wstępnym przesłuchaniu oświadczył on, że nikt nie był w stanie (włączając w to Microsoft) przewidzieć rozwoju rynku IT, jaki nastąpił w ciągu ostatnich 10 lat. Poza tym producenci oprogramowania potrzebowali stabilnej i spójnej platformy i tylko dzięki standardowemu systemowi - takiemu jak Windows - możliwy był rozwój rynku oprogramowania i zmniejszenie kosztów produkcji sprzętu.

Na pytanie, dlaczego na świadka został powołany Eubanks, Bill Gates odpowiedział, że zależało mu, aby w procesie zeznawała osoba, która od dawna doskonale zna rynek IT.