Proces Microsoftu: IE kontra Navigator - ciąg dalszy

Rozprawa Microsoftu skupiła się obecnie wokół problemu podziału rynku między Internet Explorerem (IE) a Navigatorem firmy Netscape. Świadkowie Netscape`a na początku procesu zeznali, że podczas spotkania w dniu 21 czerwca 1995 r. Microsoft zaproponował im podział rynku przeglądarek. Według złożonych wtedy propozycji firma Billa Gatesa miałaby całkowicie kontrolować rynek Windows 95, pozostawiając Netscape pozostałe systemy operacyjne.

Rozprawa Microsoftu skupiła się obecnie wokół problemu podziału rynku między Internet Explorerem (IE) a Navigatorem firmy Netscape. Świadkowie Netscape`a na początku procesu zeznali, że podczas spotkania w dniu 21 czerwca 1995 r. Microsoft zaproponował im podział rynku przeglądarek. Według złożonych wtedy propozycji firma Billa Gatesa miałaby całkowicie kontrolować rynek Windows 95, pozostawiając Netscape pozostałe systemy operacyjne.

W odpowiedzi na ten zarzut zeznawał Bill Chase, wiceprezes Microsoftu. Stwierdził on, że Netscape stracił udziały w rynku nie za przyczyną Microsoftu, lecz z winy AOL, która podpisała umowę na rozpowszechnianiu IE. B. Chase zeznał, że umowa zawierała klauzulę, umożliwiającą AOL wycofanie się z kontraktu. Twierdzi on, że to właśnie decyzja o rozprowadzaniu IE przez AOL przeważyła o utracie przez Netscape`a pozycji lidera na rynku przeglądarek.

W obronie Microsoftu wystąpił też Dan Rosen, dyrektor generalny działu nowych technologii. Zaprzeczył on wcześniejszym zeznaniom Jima Barksdale`a, prezesa Netscape Communications. Stwierdził, że jeżeli na wspomnianym spotkaniu 21 czerwca rzeczywiście padła propozycja podziału rynku, to jest on zdziwiony, iż przedstawiciele Netscape?a długo dyskutowali o szczegółach technicznych tego przedsięwzięcia.

Jako świadek wystąpił również John Rose, wiceprezes Compaq Computer. Stwierdził on, że jego firma nie ma innej możliwości, jak sprzedawać 90% swoich komputerów osobistych z zainstalowanym systemem Windows. Jednak nie nazwałby tego posiadaniem przez Microsoft monopolu. Powiedział, że Compaq wybrał ten system operacyjny do swoich komputerów, gdyż tylko on mógł zapewnić serii Presario powodzenie na rynku.

Mimo że J. Rose został powołany na świadka przez obronę Microsoftu, wydaje się, że bardziej zaszkodził firmie niż jej pomógł. Przesłuchiwany przez Davida Boiesa, rządowego prawnika, zeznał, że Microsoft próbował zmienił warunki umowy licencjonowania Windows, tak aby Compaq musiał zrezygnować z instalowania Navigatora na rzecz IE.