Procentujący kapitał

Nakłady na informatykę w przedsiębiorstwie to nie tylko wydatki, to przede wszystkim inwestycja. Wszystko wskazuje na to, że informatyka staje się najlepiej procentującym kapitałem firmy.

Nakłady na informatykę w przedsiębiorstwie to nie tylko wydatki, to przede wszystkim inwestycja. Wszystko wskazuje na to, że informatyka staje się najlepiej procentującym kapitałem firmy.

W ciągu kilku ostatnich lat w International Paper (dawnej kwidzyńskiej Celulozie) uzyskaliśmy na to wiele dowodów.

Niektóre z nich ilustrują po prostu korzyści z zastosowania systemów informatycznych, inne wskazują na wynikającą z tego jakościową zmianę w biznesie. Na rok przed prywatyzacją zainstalowaliśmy system finansowo-księgowy. Akurat w tym czasie nasz rynek otworzył się na papier z zagranicy i stanęliśmy przed widmem groźnej konkurencji.

Tymczasem nasi dłużnicy wcale nie spieszyli się z regulowaniem płatności. Postępowanie sądowe było długotrwałe i bardzo sformalizowane. Natychmiast więc po uruchomieniu systemu zrobiliśmy analizę zadłużeń i rozpoczęliśmy proces monitowania dłużników. (Poza normalnym postępowaniem z zalegającymi klientami, jest też etap postępowania sądowego). Efekt przeszedł nasze oczekiwania. Należności zaczęły spływać. Miesięczne wpływy po naszej akcji wzrosły siedmiokrotnie. W ciągu jednego miesiąca zwróciły nam się nakłady na informatykę, a potem zaczęły procentować. Drugim przykładem może być proces kredytowania firm. Zależy on od tego, kiedy faktury wychodzą z przedsiębiorstwa. Wraz z Hewlett-Packardem stworzyliśmy oprogramowanie, dzięki któremu wychodzą one do klientów cztery dni wcześniej niż przedtem.

Cztery dni wcześniej zatem spływają należności. Przez te cztery dni my - a nie nasz klient - obracami tymi pieniędzmi. To są ogromne sumy. Zyski z informatyki w przedsiębiorstwie nie są jednak automatyczne. Inwestycjom musi towarzyszyć odpowiednia polityka (np. zatrudniania ludzi, wyboru partnerów) po to, aby nie powstała dysproporcja między nakładami na informatykę a obrotami firmy. Warunkiem (i w pewnym sensie konsekwencją) owej jakościowej zmiany roli infomatyki jest również zmiana roli informatyków. W Kwidzynie nie są oni jedynie, a nawet nie przede wszystkim programistami. Są analitykami, którzy - nie mniej niż na programowaniu - znają się na księgowości, finansach, transporcie, gospodarce magazynowej, zarządzaniu.

Uczestniczymy w budowaniu strategii dla firmy. Jesteśmy tą grupą w firmie, która najwięcej i najszybciej uczy. Nie tylko nowych narzędzi, ale też nowego podejścia do problemów biznesu z zastosowaniem owych narzędzi informatycznych. Wiedza każdej innej grupy jest o wiele bardziej stabilna i nie zmusza do ciągłego uczenia się. To też jest nieoceniony kapitał.

<hr size=1 noshade>Andrzej Wypych jest kierownikiem Działu Informatyki w International Paper w Kwidzynie.


TOP 200