Prawo na sprzedaż

Dom Wydawniczy ABC prowadzi intensywne prace, związane z publikowaniem w Internecie dokumentów prawnych.

Dom Wydawniczy ABC prowadzi intensywne prace, związane z publikowaniem w Internecie dokumentów prawnych.

Portal wydawnictwa ma być miejscem, do którego kierowałby się każdy użytkownik Internetu zainteresowany polskim prawem. Jak twierdzi Wojciech Jabłoński, kierownik działu Internet w Domu Wydawniczym ABC, docelowo na serwisie miałyby znaleźć się połączone wiadomości dostępne w innych specjalizowanych serwisach internetowych. Duże zainteresowanie Internetem wynika po części z priorytetowych kierunków działania obranych przez właściciela Domu Wydawniczego ABC, którym jest znane holenderskie wydawnictwo. Przejęło ono już kilka innych polskich firm wydających zbiory prawne w postaci elektronicznej.

Budowanie odwiedzin

Podstawowe pytanie, jakie zadaje sobie kierownictwo wydawnictwa, dotyczy wskazania zakresu tematycznego publikacji w Internecie. Z jednej strony trzeba zachęcać użytkowników, by korzystali z firmowych stron WWW, a do tego nieodzowna jest atrakcyjna zawartość serwisu. Z drugiej zaś oferowanie w Internecie bezpłatnie treści, których wydawanie w postaci papierowej i płyt CD jest obecnie podstawowym źródłem dochodów firmy, stanowi potencjalne zagrożenie dla dotychczasowego kanału sprzedaży.

Obecnie zasoby serwera Domu Wydawniczego ABC są oferowane bezpłatnie. Zawartość jest ograniczona jednak do statycznego zbioru aktów prawnych. Na tym etapie podstawowym zadaniem firmy jest zachęcenie możliwie największej liczby internautów. Codziennie odwiedza go ok. 1200 osób, które korzystają głównie z bazy aktów prawnych (Dzienników Ustaw i Monitorów Polskich).

Ograniczenia niekomercyjne

Serwis nie ma własnego mechanizmu wyszukującego, kieruje internautów do znanych internetowych serwisów przeszukujących. "Nie chcemy wyposażać naszych stron WWW w możliwości, jakie dają komercyjne rozwiązania, takie jak współtworzony przez nas serwis ArsLexum" - twierdzi Wojciech Jabłoński. ArsLexum oprócz wyszukiwania umożliwia wyświetlanie dowiązań, łączących akty prawne w miejscach odwołań według kryterium czasu. Pozwala to na zobrazowanie aktualnego stanu prawnego, obowiązującego w konkretnym dniu.

Firma podjęła próby zamieszczania w Internecie informacji o zmianach w prawie w postaci dokumentów PDF (Portable Document Format - przetwarzany z Postscriptu w programie Adobe Destiller), które po wydrukowaniu można było układać w segregatorach tematycznych. Nie spotkało się to jednak z zainteresowaniem odbiorców. Dom Wydawniczy nie planuje powrotu do tego rozwiązania, tym bardziej że najnowsze wersje języka HTML pozwalają już na wyświetlenie wszystkiego, co jest istotne przy prezentacji aktów prawnych.

Sprzedawanie zawartości serwisu wymaga też rozwiązania problemu płatności. Z uwagi na brak mechanizmu obciążania użytkowników za pojedynczą operację małą sumą - np. za wyświetlenie jednego aktu prawnego - jedynym rozwiązaniem pozostaje przedpłata. Firma nie planuje wprowadzić obsługi płatności kartami kredytowymi. "Nie jesteśmy specjalistami od bezpieczeństwa sieci. Nie możemy gwarantować ochrony gromadzonych przez nas numerów kart" - mówi Wojciech Jabłoński.

Opisy i zmiany

Na stronie są umieszczone wskazówki dotyczące modyfikacji określonych aktów prawnych. Pełne teksty zamieszczone w zeszytach prawnych klienci otrzymają tradycyjną pocztą.

Wszystkie teksty z Dziennika Ustaw i Monitora Polskiego przepisują maszynistki, ponieważ Dom Wydawniczy ABC nie otrzymuje aktów prawnych w formie elektronicznej. Uzyskane w ten sposób pliki są wzbogacane o opis dokumentów i dowiązania.

W wewnętrznych bazach wydawnictwa do opisu dokumentów prawnych jest stosowany język SGML (którego okrojoną wersją jest XML). Zainstalowane oprogramowanie automatycznie przetwarza dokumenty SGML na postać dostosowaną do publikacji w Internecie. Wszystkie dokumenty są obecnie przechowywane w postaci plików.

SGML vs XML

Wydawnictwo tworzy nowy system opisu dokumentów w SGML. "O XML wiele się mówi. Firmy chcą wykreować rynek na produkty implementujące ten standard, tak aby oferowane narzędzia mogły być stosunkowo tanie. Prace standaryzacyjne postępują jednak opornie. Gotowych rozwiązań jest bardzo mało" - twierdzi Grzegorz Balnis, dyrektor ds. systemów informacyjnych w Domu Wydawniczym ABC. XML jest doskonałym narzędziem opisu strumienia danych, brakuje w nim jednak definicji typów dokumentów i wielu innych elementów istotnych przy opisie dokumentów publikowanych przez Dom Wydawniczy ABC (XML może sprawić duże problemy z niewielkim odsetkiem dokumentów). Dlatego SGML pozostanie narzędziem opisu aktów prawnych, XML zaś może doskonale służyć jako format opisu danych do ich publikacji. "Będzie to bardzo ważne w chwili, gdy upowszechnią się najnowsze wersje przeglądarek WWW obsługujące ten format" - uważa Grzegorz Balnis.

Informatycy Domu Wydawniczego ABC rozważają zastosowanie bazy wiedzy powstałej poprzez nałożenie na istniejące repozytorium dokumentów map wiążących ze sobą rozproszone informacje (wg standardu ISO Topic Map - 13250). Wdrożenie tej technologii dałoby pełen kontekst danej informacji.

Przede wszystkim fundamenty

Obecny serwis internetowy Domu Wydawniczego ABC nie jest nazbyt atrakcyjny wizualnie, jednak - jak twierdzą informatycy firmy - zbudowanie ładnej oprawy zewnętrznej stron to najłatwiejsza część pracy. Szata graficzna szybko się dewaluuje. "Gdy nie ma odpowiedniego zaplecza, serwis internetowy nie będzie trwałym przedsięwzięciem" - twierdzi Wojciech Jabłoński.

Strony WWW Domu Wydawniczego ABC to ok. 1 GB danych z tekstami aktów prawnych oraz kilka GB obrazów graficznych, głównie zeskanowanych formularzy. Niektóre akty prawne, przechowywane na serwerze, pochodzą nawet z początku wieku - z uwagi na odwołania obecnie obowiązującego prawa do wcześniejszych aktów. Jedynie niecałe 10% tych zasobów jest udostępnianych przez Internet.


TOP 200