Powstanie jednolity OS do zarządzania dronami

Drony zyskały nowych sprzymierzeńców: to programiści. W połowie października br. Linux Foundation powołał do życia organizację nonprofit o nazwie Dronecode Project, która zajmie się oprogramowaniem zarządzającym dronami.

Rynek oferuje wiele urządzeń latających typu dron. Niestety, każdy producent używa do zarządzania tymi bezzałogowymi statkami powietrznymi innego oprogramowania, dlatego nie są one ze sobą kompatybilne. Linux Foundation uznał, że czas zrobić z tym porządek i powołał do życia grupę roboczą, która zaproponuje system operacyjny, oczywiście w wersji open source, który jeśli zyska akceptację producentów dronów, to w efekcie może stać się z czasem de facto standardem. Użytkownicy będą wtedy pewni, że prawie każdym dostępnym na rynku dronem, zarządza ten sam ujednolicony system operacyjny.

Ale opracowanie uniwersalnego systemu operacyjnego dla dronów to tylko jeden z celów, jakie stawia przed sobą grupa robocza Dronecode Project. Chce ona też stworzyć cały ekosystem, w ramach którego zarówno producenci dronów, ich użytkownicy, jak i niezależni producenci oprogramowania będą wspierać inicjatywy zmierzające do uregulowania wszystkich kwestii zarówno technicznych, jak i prawnych, które obecnie tamują czy utrudniają rozwój tej technologii.

Zobacz również:

W skład grupy roboczej Dronecode Project wchodzą obecnie takie firmy, jak 3D Robotics, Baidu, Box, DroneDeploy, Intel, Qualcomm i Walkera. Wszystkie zainteresowane są tym, aby rynek urządzeń typu UAS (Unmanned Aircraft Systems; bezzałogowe statki powietrzne) rozwijał się płynnie i bez wstrząsów. Jest to przecież w ich interesie, gdyż produkują one elementy (sprzęt i oprogramowanie) używane do budowania takich powietrznych pojazdów.

Powstanie jednolity OS do zarządzania dronami

Parrot AR.Drone 2.0: jeden z najlepiej sprzedających się na świecie dronów klasy konsumenckiej (dostępny również w Polse; cena to ok. 1300 zł).

A drony zdobywają przebojem rynek. Znajdują zastosowanie w coraz to nowych obszarach. Są używane przez przemysł filmowy, znajdują się na wyposażeniu wojska, straży pożarnej, rolników, firm geologicznych, różnego rodzaju służb ratunkowych, itd, itd. Zastosowań można tu mnożyć bez końca i z każdym miesiącem dowiadujemy się, że drony wkroczyły do kolejnego obszaru.


TOP 200