Powstał pendrive, który potrafi usmażyć komputer

Azjatycka firma USBKill.com (Hong-Kong) zaprojektowała pendrive, który potrafi nie tylko w przenośni, ale dosłownie „zabić” komputer. Urządzenie nosi nazwę USB Kill 2.0 i po włożeniu do gniazda USB komputera potrafi po kilku sekundach zniszczyć jego elektronikę w taki sposób, że nadaje się on właściwie do wyrzucenia.

Pendrive zawiera baterię kondensatorów, które pobierają prąd z gniazda USB i ładują się, następnie gwałtownie rozładowują się generując napięcie DC o wielkości 200 woltów. Tak duże napięcie niszczy oczywiście elektronikę komputera.

Jakby tego było mało, pendrive potrafi wielokrotnie ładować i rozładowywać kondensatory, po to aby dzieło zniszczenia komputera na pewno nastąpiło. Twórcy tego iście diabelskiego urządzenia twierdzą, że zaprojektowali je z myślą o osobach zajmujących się ochroną pecetów przed atakami, które mogą je fizycznie unicestwić.

Zobacz również:

  • Sprzedaż pecetów nadal rośnie i bije rekordy
  • Jest szansa, że na rynku ładowarek zapanuje porządek

Dlatego zaprojektowali jednocześnie swego rodzaju anty-rakietę, która potrafi ochronić komputer przed tego rodzaju atakami, wtedy gdy użytkownik wkłada do gniazda USB pendrive niewiadomego pochodzenia. To rozwiązanie noszące nazwę USB Protection Shield, będące mostkiem. Należy je najpierw włożyć do gniazda USB, a pendrive niewiadomego pochodzenia dołączyć do niego. USB Protection Shield zwiera elektronikę, która zatrzymuje duże napięcie DC generowane przez USB Kill, chroniąc tym samym komputer przed uszkodzeniem.

Azjatycki morderca komputerów kosztuje ok. 50 euro, a USB Protection Shield można kupić za 14 euro.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200