Poselski projekt ustawy o ochronie danych osobowych

Nowa ustawa ma określać zasady gromadzenia i przetwarzania danych w ''systemach informatycznych, w formie kartotek, skorowidzów, ksiąg, wykazów i innych podobnych zapisów imiennych''.

Nowa ustawa ma określać zasady gromadzenia i przetwarzania danych w ''systemach informatycznych, w formie kartotek, skorowidzów, ksiąg, wykazów i innych podobnych zapisów imiennych''.

Autorzy projektu nie wyróżniają automatycznego przetwarzania danych. Naruszenia przepisów ustawy, polegające na nieuprawnionym pozyskiwaniu, przetwarzaniu i przechowywaniu danych osobowych, mają być zagrożone karą grzywny lub więzienia. Zabronione ma być zbieranie tzw. danych intymnych, np .dotyczących pochodzenia rasowego czy poglądów politycznych. Ustawa ma obejmować wszelkie zbiory danych utrzymywane przez państwo lub wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej.

Powołany ma zostać urząd Rzecznika Ochrony Danych, który będzie administrował Rejestrem Zbiorów Danych Osobowych. Osoba pełniąca tę funkcję ma mieć zapewnione prawo dostępu do wszystkich dokumentów, które mogą mieć związek z danymi osobowymi. W szczególności dotyczy to wglądu w komputerowe bazy danych i wstępu do pomieszczeń, gdzie następuje ich przetwarzanie. Administrator zbioru ma obowiązek dokonania rejestracji bazy w urzędzie rzecznika. Utworzony Rejestr Zbiorów Danych Osobowych ma być publicznie dostępny. Dane przechowywane lub uzyskane niezgodnie z prawem muszą ulec zniszczeniu. Każdy może ma mieć prawo do wglądu i korekty zgromadzonych o nim danych.

Na mocy ustawy ma być zabronione nadawanie poszczególnym elementom numeru porządkowego ukrytych znaczeń. Nie wolno będzie wykorzystywać numeru Pesel do celów innych niż potrzeby ewidencji ludności lub identyfikacji osoby przez uprawniony organ państwowy. Ponadto dane osobowe nie będą mogły być przekazywane za granicę, jeśli ustawodawstwo danego kraju nie zapewnia przynajmniej takiego samego poziomu ich ochrony co prawo w Polsce.


TOP 200