Pomysł na kredyt

Już kilkadziesiąt firm skorzystało z Funduszu Kredytu Technologicznego na realizację innowacyjnych projektów i rozwiązań.

Już kilkadziesiąt firm skorzystało z Funduszu Kredytu Technologicznego na realizację innowacyjnych projektów i rozwiązań.

Fundusz Kredytu Technologicznego (FKT) został utworzony w listopadzie ubiegłego roku jako jedna z form wspierania przez państwo innowacyjnych działań i pomysłów w różnych obszarach nauki i gospodarki. Jego dysponentem jest z mocy uchwalonej w lipcu ubiegłego roku ustawy Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK).

Przedsiębiorstwa lub placówki naukowe, którym brakuje środków na wdrożenie innowacyjnych rozwiązań, mogą się starać o sfinansowanie prac przez kredyt. Udzielany jest on na ogólnie obowiązujących zasadach rynkowych. Trzeba się wykazać m.in. wkładem własnym i przedstawić biznesplan przedsięwzięcia. Niezbędna jest też opinia niezależnej instytucji naukowej o innowacyjnym charakterze wykorzystywanych technologii. Nie wystarczy jednak kupić najbardziej nowoczesne obrabiarki, trzeba udowodnić, że wykorzystanie proponowanych rozwiązań umożliwi osiągnięcie nowych, dodatkowych wartości i nowatorskich, niespotykanych dotąd efektów. Jeżeli jednak projekt zakończy się komercjalizacją i produkt trafi na rynek, można uzyskać umorzenie znacznej części kredytu (nawet do 50%). Dlatego ważne jest, aby wnioski o dofinansowanie działań nie pochodziły tylko ze świata nauki, lecz były składane przez podmioty działające na styku nauki i biznesu. Wtedy jest większy bodziec do wykorzystania wyników prac badawczych w sposób rynkowy. O kredyt z FKT mogą starać się też gminy planujące przedsięwzięcia innowacyjne dla społeczności lokalnych.

Od listopada ub.r. do lipca tego roku do BGK wpłynęły 222 wnioski o udzielenie kredytu na działalność innowacyjną. Akceptację uzyskało 91 wniosków. Średnio wypłacono po 2,2 mln zł na jednego wnioskodawcę. Okres kredytowania wynosi średnio 3, 4 lata. Największy udzielony kredyt to 7 mln zł. Otrzymała go firma działająca w przemyśle lotniczym. Wśród przedsiębiorstw, którym udzielono kredytu, znalazły się firmy z różnych branż, m.in. energetyki, teleinformatyki, medycyny. Wsparcie otrzymały projekty dotyczące m.in.: technologii pozwalających oszczędzać energię, sieci multimedialnych i sieci GPON, rozwiązań wimaxowych i telefonii IP, przetwarzania odpadów plastikowych na komponenty do rafinerii, tomografu oka, kamer termowizyjnych i komór spalania do silników odrzutowych. Suma udzielonych kredytów wyniosła ogółem 120 mln zł. "Nie ma specjalnego programu wspierania innowacyjności w branży IT. Chętnie jednak finansujemy projekty z tej dziedziny. Gdzież bowiem jak nie tutaj jest największe pole do działalności o charakterze innowacyjnym" - mówi Wojciech Kuryłek, prezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.

Fundusz funduszy

Innym, utworzonym również w ubiegłym roku narzędziem wspierania przez państwo działań innowacyjnych jest Krajowy Fundusz Kapitałowy (KFK). Zarządzanie nim także pozostaje w gestii Banku Gospodarstwa Krajowego. "Jest to fundusz funduszy. Poprzez niego państwo chce zasilać działające na rynku fundusze venture capital, aby zwiększyć ich zainteresowanie najnowszymi, innowacyjnymi pomysłami, rozwiązaniami, technologiami" - wyjaśnia prezes Wojciech Kuryłek. Przedsiębiorca czy pomysłodawca będzie zwracał się o pomoc bezpośrednio do prywatnych funduszy venture capital. One, mając orientację na rynku i wiedzę biznesową, będą same decydowały o przyznaniu środków (lub nie) na realizację konkretnego projektu. Bank będzie natomiast nadzorował ich działalność, sprawdzał wiarygodność, oceniał efekty inwestowania w innowacyjne przedsięwzięcia i technologie. Bank będzie chciał mieć określoną stopę zwrotu z tak zainwestowanych funduszy, "Państwo chce w ten sposób wspierać swoimi środkami inicjatywy ukierunkowane na najnowsze, przyszłościowe rozwiązania, pozostawiając swobodę decyzji tym, którzy się na tym znają" - dodaje Wojciech Kuryłek.

Na koncie KFK jest obecnie ok. 20 mln zł. W związku ze zmianą unijnych przepisów dotyczących pomocy publicznej w obszarach podwyższonego ryzyka nie mogły być jednak do tej pory wykorzystane. Do końca tego roku ma być wydane rozporządzenie ministra gospodarki, które pozwoli uruchomić te środki. Ministerstwo Gospodarki planuje też, by w latach 2007-2013, w ramach programu "Innowacyjna gospodarka", zarówno Fundusz Kredytu Technologicznego, jak i Krajowy Fundusz Kapitałowy, zostały zasilone środkami z funduszy europejskich. W pierwszym przypadku miałoby to być ok. 400 mln euro, w drugim - ok. 180 mln euro.

"Podobne fundusze działają w wielu krajach na świecie, np. na Węgrzech czy w Izraelu. Państwo wspiera w ten sposób działalność o dużym stopniu ryzyka, ale jednocześnie z dużymi perspektywami rozwojowymi" - mówi Wojciech Kuryłek. W jego opinii normalną rzeczą jest, że część funduszy nie przynosi efektów, ale za to pozostałe pozwalają osiągać sukcesy, które rekompensują ponoszone straty. Niewątpliwie bardzo ważnym, chociaż może nie zawsze do końca wymiernym zyskiem jest poza tym motywowanie ludzi - naukowców, przedsiębiorców, przedstawicieli administracji publicznej - do aktywnej, twórczej postawy, do pogłębiania wiedzy i umiejętności, do poszukiwania rozwiązań zwiększających konkurencyjność gospodarki, efektywność sektora publicznego czy polepszających warunki życia mieszkańców.


TOP 200