Pomoc na starcie

Powiązanie kształcenia z praktycznymi umiejętnościami potrzebnymi w pracy może liczyć na dofinansowanie z pieniędzy publicznych. Wspierane będą już nie kierunki, ale kompetencje uzyskiwane przez studentów.

W sytuacji, kiedy jedną z poważnych bolączek rynku pracy jest niedopasowanie programów nauki na poszczególnych poziomach do potrzeb rynku, ważne może się okazać zrealizowanie przedsięwzięć zapisanych w Programie Operacyjnym Wiedza Edukacja Rozwój. W perspektywie 2014–2020 przewidziano m.in.:

- Dostosowanie programów kształcenia do potrzeb społeczno-gospodarczych oraz ich realizację ukierunkowaną na wyposażanie studentów w praktyczne umiejętności, kompetencje miękkie potrzebne w przyszłej pracy oraz postawy przedsiębiorcze.

– Wsparcie realizacji studiów o profilu praktycznym, tym studiów dualnych, kształcących równocześnie praktyczne umiejętności zawodowe i kompetencje miękkie studentów dzięki uwzględnieniu m.in. ściśle powiązanych z programem kształcenia staży i praktyk zawodowych.

– Zamawianie kształcenia w obszarach kluczowych dla gospodarki i rozwoju kraju, w tym na wniosek pracodawców/organizacji pracodawców, dokonywane na podstawie analiz i prognoz potwierdzających potrzebę kształcenia w określonych obszarach.

– Wsparcie wysokiej jakości programów stażowych dla studentów i doktorantów (tego typu wsparcie może stanowić element działań w ramach realizowanych programów kształcenia, zamawiania kształcenia lub stanowić odrębny rodzaj projektów).

– Wspieranie świadczenia wysokiej jakości usług przez instytucje (np. akademickie biura karier), wspomagające studentów w rozpoczęciu aktywności zawodowej na rynku pracy.

– Rozwój oferty uczelni w zakresie realizacji trzeciej misji uczelni jako forum aktywności społecznej, np. poprzez programy realizowane przy współpracy z organizacjami pozarządowymi.

Wsparcie programistów

Z kolei w programie Polska Cyfrowa znalazł się program E-pionier, na który polski rząd chce przeznaczyć 25 mln euro. Działanie to będzie polegało na wsparciu programistów lub zespołów interdyscyplinarnych, które będą opracowywały rozwiązania istotnych problemów społecznych i gospodarczych. Konkretne potrzeby zastosowania technologii informacyjno-komunikacyjnych będą zgłaszały organy administracji publicznej. Po raz pierwszy na taką skalę za zostać zastosowany model zamówień przedkomercyjnych (PCP). W klasycznych zamówieniach publicznych administracja wybiera rozwiązanie spośród dostępnych na rynku. Kieruje się przy tym ceną oraz tym, jak często dany produkt był wykorzystywany. W PCP urzędnicy najpierw określają, jakie mają potrzeby, a następnie zainteresowane firmy przygotowują prototypy urządzeń czy usług, które mają rozwiązać te konkretne problemy.

W praktyce Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, instytucja pośrednicząca w tym działaniu, w otwartym konkursie wybierze akceleratory, czyli prywatne instytucje, które mają pełnić funkcję pośrednika między administracją a programistami. Z założenia mają to być podmioty mające doświadczenie i wiedzę we współpracy z instytucjami publicznymi oraz szeroko rozumianą branżą TIK. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji zakłada, że informatycy zostaną zrekrutowani głównie spośród studentów informatyki. Także akceleratory ocenią, czy pomysły programistów mają sens z punktu widzenia biznesowego i technologicznego, a następnie mają pomagać zespołom. Jak zapowiada MAC, programiści mają mieć zapewniony coaching i mentoring z udziałem doświadczonych praktyków, doradztwo i rozwój kompetencji, np. z zakresu projektowania rozwiązań IT odpowiadających na potrzeby klienta, zarządzania projektami czy pracy w zespołach interdyscyplinarnych.

Za unijną dotację programiści mają stworzyć i przetestować prototyp. Ale w e-pionierze nie znajdą się już środki na wprowadzenie wymyślonych rozwiązań w życia. Komercjalizacja rozwiązania będzie możliwa, ale przy wykorzystaniu finansowania z innych źródeł UE (np. Programu Inteligentny Rozwój) lub środków wyłącznie prywatnych (np. funduszy Venture Capital).

Skuteczność programu w promowaniu młodych, zdolnych programistów będzie zależeć od tego, na podstawie jakich kryteriów zostaną wybrane oferty, oraz od kompetencji ludzi wspierających rozwój zespołów projektowych, a także od sposobu wsparcia komercjalizacji rozwiązań. Nabór do pierwszego konkursu ma się rozpocząć w kwietniu.

Paszport dla młodych naukowców

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego już po raz czwarty oferuje stypendia w programie „Mobilność Plus”. Program skierowany jest do młodych naukowców zatrudnionych w jednostce naukowej na podstawie umowy o pracę lub mianowania – pracowników naukowych, naukowo-dydaktycznych, badawczo-technicznych, a także do uczestników studiów doktoranckich. Stypendium może być przyznane badaczom, którzy nie ukończyli 35 roku życia.

Uczestnicy otrzymają środki finansowe na pobyt w zagranicznej jednostce naukowej, która w sposób ciągły prowadzi badania naukowe i prace rozwojowe. Fundusze mogą być również przeznaczone na podróże pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscowością, w której znajduje się zagraniczny ośrodek naukowy oraz na opłacenie kosztów pobytu za granicą małżonka i niepełnoletnich dzieci.

Uczony może wnioskować o przyznanie 10 tys. zł miesięcznie na opłacenie kosztów pobytu w zagranicznym ośrodku i dodatkowo o 2 tys. zł dla małżonka oraz 1 tys. zł na niepełnoletnie dziecko. Środki finansowe mogą być przyznane na okres od 6 do 36 miesięcy. Umożliwienie wyjazdu z rodziną ma na celu zredukowanie dodatkowych barier, które mogłyby ograniczać mobilność młodych naukowców.

Dofinansowanie pracodawcy

Od 2009 r. do dzisiaj Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przeznaczyło na wsparcie praktyk i staży 2 mln zł. Z pieniędzy tych korzystają pracodawcy, którzy współpracują z uczelniami i zgłaszają informacje o oferowanych miejscach dla studentów do Akademickich Biur Karier. W związku z tym, że w bieżącym roku akademickim zmieniło się prawo i trzymiesięczne praktyki stały się obowiązkowe na wszystkich kierunkach studiów, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego rekomenduje pracodawcom kontakt z biurami karier. Wśród zaleceń opracowanych przez Ministerstwo znalazły się również punkty, które powinna zawierać umowa pracodawcy z uczelnią, aby jasno zdefiniować praktykę, ale również zarysować oczekiwania jednej i drugiej strony wobec współpracy (patrz ramka). Ministerstwo radzi również, żeby w dokumencie potwierdzającym odbycie praktyk znalazły się opinie o praktykancie uwzględniające jego predyspozycje, umiejętności i możliwości dalszego rozwoju zawodowego.

Umowa pracodawcy z uczelnią powinna zawierać:

- założenia programu praktyki,

- czas trwania praktyki i liczbę godzin pracy,

- zakres obowiązków,

- stanowisko i narzędzia pracy,

- nazwę komórki organizacyjnej, w której praktyka będzie się odbywać,

- cele i treści edukacyjne praktyki uwzględniające program kształcenia studentów-praktykantów.

Może zawierać również:

- przyzwolenie na prowadzenie przez pracowników przedsiębiorstwa zajęć ze studentami,

zwłaszcza praktycznych,

- udział przedsiębiorstwa w opracowaniu programu nauczania,

- sposób dofinansowania studiów przez przedsiębiorstwo,

- efekty kształcenia oraz sposób realizacji praktyk, a także staży.

Źródło: Zalecenia MNiSW

Informacje o stażach i praktykach

http://aiesec.pl

http://www.psrp.org.pl

http://praktyki.dlastudenta.pl

http://praktyki.eurostudent.pl

http://www.student.pl/kariera/praktyki

http://praca.studentnews.pl

http://targi-pracy.studentnews.pl

http://dnikariery.pl

Źródło: Zalecenia MNiSW

Kompetencje zamiast kierunków

Wraz z nową perspektywą finansową Unii Europejskiej nastąpiła zmiana formuły wspierania przez rząd kształcenia specjalistów potrzebnych na rynku. Od 2008 r. rząd realizował program kierunków zamawianych, który polegał na wsparciu studiów uznanych przez ekspertów za kluczowe dla konkurencyjności polskiej gospodarki. W jego ramach uczelnie mogły skorzystać z 1,2 mld zł na poprawę jakości kształcenia, współpracę z pracodawcami, stypendia motywacyjne dla studentów (do 1 tys. zł miesięcznie) i zwiększanie liczby studiujących kierunki techniczne, matematyczne i przyrodnicze.

Co czwarta uczelnia, podejmując decyzję o uruchomieniu naboru na kierunki zamawiane, konsultowała się ze środowiskiem pracodawców. Aż 41% uczelni prowadzących studia zamawiane współpracowało z kilkoma pracodawcami, 17% pochwaliło się współpracą z więcej niż 20 firmami – 82% stworzyło ofertę praktyk i staży zawodowych, 60% organizowało wyjazdy studyjne, m.in. do dużych firm. Co trzeci pracodawca włączył się w program studiów zamawianych, chcąc zrekrutować pracowników, 55% pracodawców oferowało praktyki staże, 53% dostrzegło, że współtworzenie programu studiów to szansa na pozyskanie w przyszłości wartościowych pracowników. Co ważne, aż 90% firm deklaruje, że chce uczestniczyć w programie kierunków zamawianych także w przyszłości.

Od tego roku program kierunków zamawianych zostanie zastąpiony przez Program Rozwoju Kompetencji. Na trwający już pilotaż programu Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczy 50 mln zł. W całej nowej perspektywie finansowej, czyli do 2020 r., zamierza wydać na ten cel 1,2 mld zł.

Program Rozwoju Kompetencji to nie tylko wzmacnianie najważniejszych kwalifikacji i kompetencji poszukiwanych na rynku pracy, ale także wspieranie nowoczesnych metod dydaktycznych, nacisk na zajęcia warsztatowe, na wykorzystanie nowych technologii w edukacji wyższej i wspieranie kształcenia modułowego oraz interdyscyplinarności studiów. Mogą z niego skorzystać uczelnie publiczne i niepubliczne, które kształcą minimum 100 studentów na studiach dziennych i które na żadnym z prowadzonych kierunków nie uzyskały negatywnej oceny Polskiej Komisji Akredytacyjnej.


TOP 200