Pomagają wyćwiczyć podejmowanie decyzji

O specyficznych potrzebach szkoleniowych top menedżmentu i możliwościach sprostania im poprzez gry symulacyjne rozmawiamy z Ewą Kastory, prezesem Training & Consulting Group.

"Gry symulacyjne mają stwarzać możliwość przejścia kilku prób bez ponoszenia kosztów związanych z błędami".

Istnieje szereg gier logicznych, które traktować można jako element pozwalający na doskonalenie myślenia w kategoriach strategii i taktyki. Dlaczego gry symulacyjne miałyby być lepsze np. od szachów?

Nie myślę, że gry symulacyjne są lepsze od szachów. Podobnie jak koszykówka nie jest lepsza od biegania. Szachy czy inne gry logiczne doskonalą umiejętność logicznego myślenia, analizy sytuacji, budowania strategii i taktyki. To niezwykle ważny element gier symulacyjnych. Gry symulacyjne w biznesie mają symulować jakąś sytuację rzeczywistą, być pewną próbą przed realnym wydarzeniem. To po prostu inna gra.

Gry symulacyjne mają stwarzać możliwość przejścia kilku prób bez ponoszenia kosztów związanych z błędami. To nie tylko przygotowanie do wielkich wydarzeń, to ciągłe doskonalenie się i poszerzanie pola widzenia. Współczesne organizacje w coraz większym stopniu stają się miejscem zdominowanym przez mądrych ludzi, wykonujących mądre zadania. Przewagę konkurencyjną nabywa się więc poprzez stałe uczenie się, zdobywanie wiedzy i umiejętności. Już nie tylko na podstawowym czy średnim poziomie, ale na najwyższym, bo tylko ten poziom zapewni menedżerom sukces.

Jeśli w Szkole Negocjacji uczestnicy przejdą przez 20 różnych symulacji negocjacyjnych, to siłą rzeczy te kolejne, prowadzone w życiu, dotyczące realnych pieniędzy lub wpływów, będą dla nich bardziej przewidywalne i w związku z tym efektywniejsze.

Czy gry symulacyjne mogą pomóc wyłonić przywódcę organizacji, określić kompetencje w zespole?

Analizy case’ów biznesowych, opracowywanie strategii i taktyki działań realizowanych w grach symulacyjnych, podejmowanie odpowiednich decyzji w konkretnych biznesowych sytuacjach odzwierciedlających dynamiczne realia rynku, to od blisko 100 lat metoda kształcenia studentów Harvard Business School, przyszłych liderów światowego biznesu. Dlatego odpowiem: tak, bez wątpienia gry symulacyjne pomagają wyłonić przywódcę organizacji i określić kompetencje w zespole.