Polskie San Francisco

Pierwsza polska firma będzie tworzyła aplikacje korzystając z technologii San Francisco.

Pierwsza polska firma będzie tworzyła aplikacje korzystając z technologii San Francisco.

Pod koniec sierpnia br. IBM Corporation podpisał z zielonogórską firmą Trax pierwszą w Polsce umowę licencyjną dotyczącą wykorzystania technologii San Francisco przy tworzeniu aplikacji biznesowych. Jest to również pierwszy tego typu kontrakt w Europie Środkowowschodniej. „Od ponad dwóch lat należymy do tzw. Grupy Referencyjnej, mającej prawo zgłaszania propozycji dotyczących rozwoju tej technologii. Obecnie chcemy wykorzystać swoje doświadczenia do opracowania komercyjnego oprogramowania, którego prototyp ma być stworzony jeszcze w tym roku, a w pełni gotowa aplikacja w 1998 roku” - mówi Zygmunt Mazurkiewicz, prezes Trax.

W pracach nad oprogramowaniem firma Trax będzie wykorzystywać zestaw programistyczny Developer ToolKit 1, którego pełną wersję udostępniono po raz pierwszy w połowie sierpnia br. na odbywających się w Bostonie targach Internet Expo. IBM oferuje wszystkim firmom, zamierzającym w tworzeniu oprogramowania stosować komponenty San Francisco, bezpłatne szkolenia, pomoc techniczną i pakiet Developer ToolKit 1. Natomiast w momencie wprowadzenia przez nie na rynek gotowej aplikacji powstałej na bazie San Francisco amerykańska firma ma pobierać opłaty licencyjne.

Dla Prokomu za wcześnie

Drugą polską firmą biorącą udział w projekcie San Francisco jest gdyński Prokom Software Systems. Należy on do tzw. Grupy Doradczej, która analizuje i zatwierdza propozycje Grupy Referencyjnej, oceniając jednocześnie ich przydatność w konkretnych rozwiązaniach. Prokom nie zdecydował się jeszcze na wykorzystanie w praktyce technologii San Francisco. - „Bacznie przyglądamy się temu, co dzieje się wokół projektu. Nasi przedstawiciele brali udział w kilku szkoleniach. Uważamy jednak, że firmy, które chcą tworzyć za pomocą tego rozwiązania konkretne aplikacje, czeka jeszcze daleka droga. Język Java, wykorzystywany do tworzenia oprogramowania, nie jest jeszcze zbyt dojrzałą technologią” - stwierdził Bogusław Ryś, analityk z Prokom Software Systems.

Ramy aplikacji

Inicjatorem projektu San Francisco było centrum IBM w amerykańskim Rochester, zajmujące się wcześniej rozwijaniem produktów z rodziny AS/400. Obecnie część prac wykonywana jest też w niemieckiej miejscowości Boeblingen, gdzie powstaje najwyższa, obiektowa warstwa modułów San Francisco. jak dotąd nie brał udziału w pracach nad projektem. Obecnie zająć się ma promowaniem tej technologii na naszym rynku. Jednak same umowy podpisywane będą z centralą firmy w Stanach Zjednoczonych.

Celem projektu San Francisco, realizowanego przez IBM wraz z kilkudziesięcioma wybranymi firmami na świecie, jest zbudowanie standardowych komponentów (Business Process Components) oraz narzędzi do ich scalania. Umożliwiałyby one szybkie tworzenie dla średnich i małych przedsiębiorstw - stanowiłyby „szkielet” wykorzystywany do budowy konkretnych rozwiązań. Takie komponenty można by używać wielokrotnie przy opracowywaniu różnego typu aplikacji.

„Coraz bardziej zwiększa się liczba linii kodu w tworzonych obecnie systemach informatycznych, zwłaszcza służących do wspomagania zarządzania przedsiębiorstwem. Podraża to koszt ich przygotowania. Wielcy producenci przeznaczają obecnie ok. 80% wszystkich inwestycji, na utrzymanie tego, co jest, a jedynie 20% na dodawanie nowych funkcji. Moim zdaniem, dzięki technologii San Francisco można by odwrócić te proporcje” - przekonywał Zygmunt Mazurkiewicz.

Półtora roku temu zdecydowano, że językiem programowania wykorzystywanym w technologii San Francisco będzie Java, licencjonowana od Sun Microsystems. Dzięki temu tworzone przy jej użyciu oprogramowanie będzie mogło pracować pod kontrolą różnych systemów operacyjnych, w tym: Windows NT, AIX, HP-UX, OS/400, OS/390 i OS/2, a wkrótce być może także SunSolaris. Od strony klienta - jako interfejs użytkownika - mogą być wykorzystane dowolne przeglądarki WWW, Lotus Notes, a także inne programy oparte na Javie.


TOP 200