Polski rynek IT - 2009: załamanie! 2010: nadzieja.

Tegoroczny raport Computerworld TOP200 pokazuje jak bardzo kryzys na rynku finansowym, niepewność i spowolnienie gospodarcze dotknęły branżę IT.

Danych szczegółowych, ani ubiegłorocznych zwycięzców jeszcze nie zdradzamy. Zapraszamy do lektury raportu, który ukaże się wraz z numerem Computerworld 25/2010. Można go też zamówić za pośrednictwem naszej strony top200.computerworld.pl.

Chcielibyśmy jednak podzielić się częścią wniosków płynących z danych zebranych przez nas od firm działających w Polsce. Aż 75% z nich uznało ubiegły rok za zły lub co najwyżej przeciętny. Trudno się temu dziwić, skoro cała czołówka polskiej branży teleinformatycznej odnotowała spadki przychodów o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent. Przychody jednej z firm działającej głównie w sektorze edukacji spadły nawet o 88%! Były jednak również chlubne wyjątki.

Cięcia w branżach

COMPUTERWORLD TOP 200 prezentuje aktualny obraz polskiego rynku ITC, w tym szczegółowe dane finansowe firm informatycznych i telekomunikacyjnych. W tym roku raport wydawany już po raz 19.

Zamów tegoroczną jego edycję.

Zgodnie z danymi zebranymi podczas przygotowywania tegorocznego raportu Computerworld TOP200, wydatki na IT ograniczyło większość sektorów polskiej gospodarki. W przypadku edukacji inwestycje były mniejsze o 80%. Dane zostały oparte na wielkości przychodów z danego sektora wszystkich firm biorących udział w naszym rankingu. Kolejne branże ograniczające wydatki na IT to: administracja (o 26%), sektor finansowy (34%), budownictwo (29%) i przemysł (23%). "Zielonymi wyspami" - że użyjemy ulubionego sformułowania ministra finansów Jacka Rostowskiego, który zresztą odpowiada za cięcia wydatków w administracji - były zaś: rolnictwo (wzrost nakładów na IT o 32%), służba zdrowia (28%), handel detaliczny (36%) i hurtowy (18%) oraz transport (12%). Paradoksalnie, to ostatni z tych sektorów najbardziej odczuwa spowolnienie gospodarcze. Być może zwiększone wydatki na IT miały - dzięki automatyzacji niektórych procesów - przynieść realne oszczędności.

Niepewność ekspertów

Ubiegły rok stał pod znakiem niestabilności światowej gospodarki i niepewności co do kierunku, w którym będzie się rozwijać. To jedna z podstawowych przyczyn spadku wartości polskiego rynku IT o 10%, do 10,3 mld USD. W Polsce kryzys zaczął się w IV kwartale 2008 r., gdy klienci branży IT nagle wstrzymali nowe projekty. Chcieli zobaczyć, jak się "rozwinie" - wieszczony przez media - kryzys. Nie pomagały także prognozy analityków, którzy znacząco różnili się w ocenie wzrostu polskiego PKB. Na początku 2009 r. eksperci OECD byli pełni optymizmu; przedstawiciele Komisji Europejskiej uważali, że dobre nastroje może popsuć niski poziom polskiego eksportu; Ministerstwo Finansów bagatelizowało zaś sprawę twierdząc jednocześnie, że polska gospodarka ma dobre podstawy do dalszego wzrostu, z czym po części zgadzali się eksperci z Międzynarodowego Funduszu Walutowego.


TOP 200